Większa mobilizacja
15 grudnia 2006
"Echo" rozmawia z wójtem Nieporętu Maciejem Mazurem.
Jak Pan ocenia wyniki wyborów w gminie Nieporęt, o czym według Pana świadczą?
- Przede wszystkim pragnę podziękować każdej osobie, która oddała na mnie swój głos.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Jest to wielki mandat zaufania, który zobowiązuje mnie do dalszej intensywnej pracy na rzecz gminy. W pierwszej turze wyborów samorządowych mieszkańcy wybrali 15 radnych, w tym siedmiu z mojego komitetu wybor-czego. W większości to osoby z dużym doświad-czeniem samorządowym, które uzyskały mandat rad-nego nie po raz pierwszy. Komitet wyborczy mojego kontrkandydata wprowadził dwóch radnych, w tym jego samego. Ostateczny wynik głosowania w wybo-rach bezpośrednich na wójta jest dla mnie mobilizujący. Przez najbliższe cztery lata będę dalej aktywnie pozyskiwał środki unijne i dbał o zrównoważony rozwój gminy. Aktywniej zabiegał będę o większy udział mieszkańców w działaniach na rzecz naszej społeczności.
Jakie ma Pan plany w związku z poprawą infrastruktury komunikacyjnej?
- Dla spójności gminy, komunikacja ma znaczenie pierwszoplanowe. Moją am-bicją jest włączenie wszystkich sołectw do obecnej sieci komunikacyjnej, którą stanowi komunikacja lokalna i połączenie ZTM. W najbliższych tygodniach należy również doprecyzować nowe ustalenia z Zarządem Transportu Miejskiego. Mam nadzieję, że ten czas wystarczy nowym władzom Warszawy na zapoznanie się z dotychczasowymi ustaleniami i podjęcie konkretnych działań.
Czy przystąpienie Nieporętu do Metropolii Warszawskiej będzie korzystne dla gminy?
- Jak w każdej współpracy, tak i tutaj najważniejsze jest określenie jej warun-ków. Jeśli Metropolia Warszawska ma dla mieszkańców gminy Nieporęt oznaczać tańszą komunikację, więcej inwestycji ze środków zewnętrznych, rozbudowę sieci kanalizacyjnej w ramach ochrony wód Zalewu Zegrzyńskiego, to ja postrzegam taką współpracę jako kolejną okazję do rozwoju naszych terenów. Mając poczucie własnej odrębności, możemy w lepszy sposób wykorzystać szansę, jaką daje nam bliskość i potencjał inwestycyjny stolicy.
Które inwestycje uważa Pan w nadchodzących czterech latach za priorytetowe dla gminy?
- Priorytetem podobnie jak w poprzedniej kadencji są inwestycje i pozyskanie środków unijnych. Każde z sołectw oczekuje szybkiego rozpoczęcia prac na swoim terenie. To budowa dróg, oświetlenia, zakończenie wodociągowania gminy i kom-pleksowa jej kanalizacja. Młodzież wypatruje szybkiego rozpoczęcia budowy ba-senu, boisk ze sztuczną nawierzchnią oraz sal gimnastycznych przy każdej szkole. Musimy powołać do życia nowe placówki przedszkolne i zmodernizować istniejącą bazę szkolną. Czeka nas również intensyfikacja prac nad planami zagospoda-rowania przestrzennego tam, gdzie mieszkańcy czekają na zmiany. Czas również pomyśleć o zmianie wysokości niektórych opłat lokalnych. Jestem przekonany, że nadchodzące cztery lata będą czasem dynamicznych zmian na terenie gminy, a mój osobisty program wyborczy zostanie za akceptacją rady przełożony na konk-retne działania zapisane w kolejnych budżetach.
Rozmawiała MZ.









































