Tam babę wysłał
27 kwietnia 2007
Wszystko wskazuje na to, że problem wąskiego gardła na Modlińskiej od ul. Aluzyjnej na Białołęce do granicy Jabłonny i Warszawy zostanie wkrótce rozwiązany. Za sprawą zdecydowanych działań nowej wójt Jabłonny, stołeczni urzędnicy postukali się wreszcie w czoła.
Sprawę tę opisywaliśmy w zeszłym roku w artykule "Skandal urzędniczej nie-mocy".
Marywilska 44 już działa. Jak wyglądały pierwsze dni handlu po pożarze?
Ponad 400 sklepów i lokali usługowych, a w nich wszystko, czego potrzeba - odzież, obuwie, dodatki, drobne AGD, narzędzia, strefa hobby i oczywiście strefa beauty. Można też dobrze zjeść. Sprawdzamy, jak wyglądają pierwsze dni działalności miasteczka handlowego po majowym pożarze.
Zarząd Dróg Miejskich jest od dawna gotowy dobudować jeszcze jeden pas jezdni. Kłopot w tym, że stołeczne biuro gospodarowania nieruchomościami nie zdążyło na czas z wykupem gruntów pod tę inwestycję.
Wszystko wskazuje jednak na to, że dzięki administracyjnej decyzji wojewody problem ma szansę na rozwiązanie. Po stanowczych i jak się okazało skutecznych interwencjach wybranej pół roku temu wójt Jabłonny Olgi Muniak wojewoda mazo-wiecki wydał decyzję o natychmiastowym zajęciu pasa drogowego na terenie Bia-łołęki w celu przebudowy wąskiego gardła. Decyzja dotyczy 23 z 26 działek. Wójt Jabłonny deklaruje stałe monitorowanie inwestycji w stołecznym ZDM-ie.
I bardzo dobrze. Ktoś wreszcie musi pokazać stołecznym, permanentnie skłó-conym samorządowcom, jak się działa na rzecz mieszkańców.
mz
![]() |
![]() |











































