Radni i urzędnicy piją kranówkę
30 września 2015
Rada Białołęki poszła śladem Rady Warszawy. W studzeniu politycznych emocji pomaga teraz woda z kranu.
Sroka zatrzyma inwestycję, człowiek straci dom. Warszawski teatr absurdu
Być może Franz Kafka, gdyby żył w Warszawie roku 2026, zmieniłby nieco historię człowieka walczącego z machiną państwa. Bohater budziłby się rano i dowiadywał, że jego dom zostanie zburzony pod ścieżkę rowerową, ale stojące pośrodku planowanej ulicy drzewo będzie ocalone, bo cały aparat administracyjny wpadł w panikę, gdy w gnieździe na tymże drzewie wykluły się pisklęta.
w Muzeum Warszawy, Muzeum Warszawskiej Woli, Bemowskim Centrum Kultury i w Pałacu Kultury i Nauki podczas sesji rady miasta. Na Białołęce reklamuje się w ten sposób tylko jedna restauracja z sushi... i Urząd Dzielnicy. Dziesiątki plastikowych butelek właśnie poznikały z sesji rady dzielnicy.
(dg)
.






































