Policja na Książkowej. Z okien leciała marihuana
29 października 2020
Kryminalni z Białołęki udali się na ul. Książkową, gdzie mieli przebywać sprawcy kradzieży papierosów. Kiedy zapukali do drzwi, właściciel lokalu zaczął wyrzucać przez okno narkotyki.
- Kryminalni z Białołęki ustalili, że w jednym z bloków przy ul. Książkowej przebywają sprawcy kradzieży papierosów, która miała miejsce pod koniec września. Chwilę po godz.
Nowy żłobek na Białołęce. Realna potrzeba czy duża rozrzutność?
Na wschodniej Białołęce powstanie nowy publiczny żłobek dla 100 dzieci. Inwestycja kosztować będzie ponad 13 mln zł, podczas gdy w dzielnicy już teraz jest 301 wolnych miejsc. Czy przy spadającej liczbie urodzeń Warszawa potrzebuje kolejnych żłobków?
14 pojechali do ich mieszkania. Właściciel lokalu był zaskoczony wizytą policjantów i próbował uniknąć odpowiedzialności. Gdy policjanci pukali do jego drzwi, ten wyrzucał przez okno torebki z marihuaną i mefedronem - relacjonuje młodsza aspirant Irmina Sulich.
Jak się jednak okazało, wyrzucone przez okno paczki wpadły prosto pod nogi policjanta, który w tym czasie stał na zewnątrz budynku. W trakcie przeszukania mieszkania funkcjonariusze znaleźli kolejne torebeczki z narkotykami.
Ile mogą posiedzieć?
- 22-latek i jego 20-letnia koleżanka, która również przebywała w mieszkaniu, zostali zatrzymani. Oboje usłyszeli zarzuty kradzieży papierosów o łącznej wartości prawie 3 tys. złotych, natomiast mężczyzna dodatkowo odpowie za posiadanie środków zabronionych - informuje policjantka. Za kradzież cudzego mienia grozi do pięciu lat więzienia, a za posiadanie środków odurzających odsiadka do lat trzech.
(DB)
.







































