Pobicie na Wrzecionie. Interweniowali strażnicy
24 lutego 2020
Podejrzany nie miał najmniejszej ochoty podporządkować się poleceniom funkcjonariuszy. Użyli więc środków przymusu bezpośredniego.
Straż Miejska podzieliła się relacją z wydarzeń, do których doszło w piątek 21 lutego. Około godziny 16:00 strażnicy jadący przez skrzyżowanie Lindego z Wrzecionem zostali zatrzymani przez młodego mężczyznę, który poprosił o pomoc.
- 26-latek wyjaśnił, że chwilę wcześniej został pobity przez nieznanego mu człowieka, który oddalił się w stronę pobliskiego sklepu - informują strażnicy.
Potok Bielański przejdzie do historii? Mieszkańcy alarmują: wody prawie nie ma
Potok Bielański, jeden z charakterystycznych cieków wodnych północnej Warszawy, zmaga się z coraz większym problemem niedoboru wody. Mieszkańcy i radni alarmują, że na wielu odcinkach koryto niemal całkowicie wyschło, a przyczyną są przede wszystkim susze i zmiany klimatyczne.
- Poszkodowany miał zadrapania na twarzy i skroni oraz porwaną kurtkę i spodnie.
Strażnicy zastali podejrzanego stojącego przed sklepem w towarzystwie trzech innych osób. Na widok radiowozu mężczyzna próbował uciec, ale został ujęty. Wtedy - jak relacjonuje Straż Miejska - stał się agresywny i konieczne było zastosowanie wobec niego środków przymusu bezpośredniego. Na miejsce wezwano patrol policji, któremu przekazano mężczyznę.
(dg)
.



















































