Zabrał perfumy za ponad 3 tysiące złotych. Zapomniał o jednej rzeczy
dzisiaj, 07:22
Niektórzy marzą, by po sobie zostawić piękny zapach. 22-latek z Bielan postanowił najwyraźniej zrobić to dosłownie. Problem w tym, że perfumy warte ponad 3 tysiące złotych nie były jego własnością, a sklepowy monitoring okazał się bardziej czujny niż pies tropiący w powieści detektywistycznej.
Policjanci z Bielan zostali wezwani do jednego ze sklepów przy ulicy Zgrupowania AK "Kampinos", gdzie doszło do kradzieży. Uwagę pracownika ochrony zwróciło zachowanie młodego mężczyzny, który po wejściu do sklepu wzbudził jego podejrzenia.
22-latek zabrał z półek trzy flakony perfum o łącznej wartości przekraczającej 3000 złotych.
Marimonte na Bielanach - luksusowa rezydencja w zielonym sercu stolicy
Marimonte na Bielanach redefiniuje standard miejskiego życia, oferując luksus zanurzony w naturze przy Marymonckiej 4. Inwestycja ta stanowi precyzyjną odpowiedź na ewolucję potrzeb warszawskiego rynku premium, gdzie bliskość Lasu Bielańskiego staje się obecnie równie istotnym atrybutem, co nowoczesna infrastruktura apartamentowca.
Następnie przekroczył linię kas, nie płacąc za towar.
Można powiedzieć, że był to eksperyment z dziedziny chemii zapachów. Niestety dla autora doświadczenia, w składzie mieszaniny znalazły się także monitoring i ochrona.
Monitoring zarejestrował moment kradzieży
Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez sklepowe kamery. Nagranie potwierdziło przebieg zdarzenia i ułatwiło podjęcie dalszych działań.
Na miejsce przyjechali policjanci, którzy zatrzymali 22-latka. Następnie przewieźli go do komendy przy ulicy Żeromskiego.
Odzyskany towar wrócił na półki
Dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy odzyskano skradzione perfumy. Towar wrócił na sklepowe półki.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży cudzej rzeczy. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz. Historia ta przypomina, że choć perfumy mogą skutecznie maskować różne zapachy, nie są w stanie ukryć śladów pozostawionych na monitoringu. A od zapachu sukcesu do zapachu kłopotów czasem prowadzi tylko jedna linia kas.
Red
.






































