Zdenerwował się na widok policjantów. W kieszeni miał kokainę
dzisiaj, 06:27
32-letni mężczyzna został zatrzymany przez bielańskich wywiadowców po tym, jak podczas kontroli znaleziono przy nim kokainę. W jego mieszkaniu policjanci zabezpieczyli także marihuanę. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.
Kilka dni temu wywiadowcy z Bielan patrolowali rejon ulicy Wolumen. Ich uwagę zwrócił młody mężczyzna, który wyraźnie zdenerwował się na widok policjantów.
Funkcjonariusze postanowili przeprowadzić kontrolę.
Marimonte na Bielanach - luksusowa rezydencja w zielonym sercu stolicy
Marimonte na Bielanach redefiniuje standard miejskiego życia, oferując luksus zanurzony w naturze przy Marymonckiej 4. Inwestycja ta stanowi precyzyjną odpowiedź na ewolucję potrzeb warszawskiego rynku premium, gdzie bliskość Lasu Bielańskiego staje się obecnie równie istotnym atrybutem, co nowoczesna infrastruktura apartamentowca.
W jej trakcie okazało się, że 32-latek miał w kieszeni zawiniątko z folii aluminiowej zawierające biały proszek. Substancja została zabezpieczona, a mężczyzna trafił do Komendy Rejonowej Policji przy ul. Żeromskiego.
Policjanci znaleźli marihuanę w mieszkaniu
Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze przeszukali mieszkanie zatrzymanego. W lokalu ujawnili plastikowy pojemnik z suszem roślinnym, który również został zabezpieczony do dalszych badań. Przeprowadzone analizy wykazały, że zabezpieczone substancje to kokaina oraz marihuana.
Zarzut posiadania narkotyków
32-latek usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Czynności prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Żoliborz.
Red
.



































