Oto ulica generała Rayskiego. Kim był?
17 czerwca 2015
Nowy patron ulicy na mapie Bemowa. Radni zdecydowali, by drga odchodząca na południe od ulicy Batalionów Chłopskich upamiętniała gen. Ludomiła Rayskiego.
Plan dla Chrzanowa uchwalony. Ogromne odszkodowania dla deweloperów
Tereny zielone, a nawet kościoły na prywatnych działkach - tak prezentuje się nowy plan zagospodarowania zachodniej części dzielnicy. Jego koszt to ponad 600 mln zł a pieniądze trafią głównie do kieszeni deweloperów.
Młody Ludomił po wybuchu I wojny światowej należał do Legionów Piłsudskiego. Gdy do wojny przystąpiła Turcja, Rayski został powołany do osmańskiego lotnictwa. Latał bojowo w trakcie walk o Gallipoli. Pod koniec wielkiej wojny, w randze porucznika, własnym samolotem poleciał do Odessy, gdzie stacjonowały wojska gen. Lucjana Żeligowskiego. Został dowódcą jego eskadry lotniczej i na jej czele wrócił do ojczyzny.
W dwudziestoleciu międzywojennym uzyskiwał kolejne awanse i zajmował eksponowane stanowiska w armii.
Gen. bryg. pil. Ludomił Rayski
źródło: Wikipedia
W 1934 roku awansowano go do rangi generała brygady. Objął stanowisko dowódcy lotnictwa i podlegał Ministerstwu Spraw Wojskowych. Generał Rayski dążył do tego, by polskie wojsko korzystało z polskiego sprzętu. Chciał znacjonalizować cały przemysł lotniczy.
W 1939 roku po uzyskaniu odmowy zwiększenia nakładów państwowych na rozwój lotnictwa podał się do dymisji. Gdy na Polskę napadli Niemcy, jego prośby o przydział wojskowy zostały odrzucone. Dostał się do Francji, gdzie napisał polityczny "Memoriał paryski". Jego kontrowersyjna treść i odmowa wyjazdu do obozu w Cerizay zaprowadziły generała prosto przed sąd wojenny, który skazał go na 10 miesięcy więzienia. Wyroku nie wykonano. W 1941 roku po wielu perturbacjach przyjęty został do RAF. Gdy w katastrofie lotniczej na Gibraltarze zginął gen. Władysław Sikorski, to właśnie gen. Ludomił Rayski został dowódcą Polskich Sił Powietrznych na Wschodzie.
Gdy w katastrofie lotniczej na Gibraltarze zginął gen. Władysław Sikorski, to właśnie gen. Ludomił Rayski został dowódcą Polskich Sił Powietrznych na Wschodzie. Jako ochotnik brał udział w lotach nad Warszawę ze zrzutami broni dla powstańców warszawskich w 1944. Proces jego rehabilitacji (po wojnie wciąż ciążył na nim wyrok 10 miesięcy więzienia za odmowę wykonania rozkazu) trwał aż do 1977 roku - oczyszczono go z zarzutów w Londynie na 9 dni przed śmiercią. Gdy umarł, jego ciało zostało spopielone a urna złożona na cmentarzu South Ealing w Londynie. Sprowadzono ją do ojczyzny dopiero w 1993 roku. Prochy gen. Rayskiego spoczywają w Katedrze Polowej Wojska Polskiego.
Rayski nie jest jedynym patronem-pilotem w okolicy. Obok znajduje się ul. gen. Meriana Caldwella Coopera, który nie tylko walczył po stronie polskiej z bolszewikami w 1920 roku, ale zasłynął także jako współtwórca legendarnego filmu "King Kong". Ulica Rayskiego będzie przedłużeniem ulicy Coopera na południe. Z kolei ulica na przedłużeniu Człuchowskiej ma otrzymać nazwę "al. Ofiar Katynia", ale o tym zadecyduje dopiero Rada Warszawy.
Przemysław Burkiewicz
.













































