Osiedle Pod Dębami - ruch sąsiedzki nie umarł
24 maja 2012
Dwumiesięcznego szczeniaka znalazł w lesie na ul. Leśnej Polanki mój mąż. Zwierzę było przerażone, oblepione kleszczami, przeraźliwie wyło. Wśród znajomych z osiedla Pod Dębami zorganizowany został "sztab kryzysowy" do poszukiwania domu dla Niuni - tak roboczo nazwaliśmy suczkę.
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Śreniawitów 9. Lekarz przebadał zwierzę, odrobaczył, określił wiek, a gdy dowiedział się, że to "znajda", wszystko zrobił za darmo. W drodze powrotnej Marcin zaopatrzył szczeniaka w zapas odpowiedniego jedzenia.
Jako pierwsza zgłosiła się Małgosia z osiedla Pod Dębami, która ma już leciwego Kubę i koty, ale zadeklarowała chęć zabrania do siebie Niuni, jeśli nie znajdziemy jej domu. Okazało się również, że mój mąż z sąsiadem rozpisali dyżury opieki nad szczeniakiem do czasu, gdy znajdziemy mu dom, byle nie oddawać malucha do schroniska. Po południu zadzwoniła 12-letnia bratanica Moniki z informacją, że rodzice i babcia wyrazili zgodę i chce zabrać suczkę do siebie. Przekazaliśmy tymczasowe posłanie i daliśmy szczeniakowi obrożę z chustką. Razem poszliśmy z nim na ostatni spacer. Dzięki sąsiadom z osiedla mały piesek znalazł szczęśliwy dom.
Dziękuję wszystkim, którzy 13 maja włączyli się w pomoc dla dwumiesięcznej Niuni.
Elżbieta Świtalska
radna dzielnicy Białołęka











































