Najweselszy barak w stołecznym obozie
15 grudnia 2011
Polska Rzeczpospolita Ludowa była, według swoich obywateli, najweselszym barakiem w całym obozie. Państw socjalistycznych, ale już za sam powyższy dowcip można było nieco posiedzieć.
Kiedy Marywilska 44 zostanie odbudowana?
Wszyscy pamiętamy 12 maja 2024 roku, kiedy to gęste kłęby ciemnego niczym smoła dymu spowiły niebo Białołęki, Bielan i okolic. Doszło do niewyobrażalnego pożaru, w którym kupcy kupcy z głównej hali przy Marywilskiej stracili dobytek swojego życia.
- A ja dwa obozy internowania - przyznał Jaruzelski.
Polityczny dowcip w PRL był sposobem na przełamanie szarości i możliwością wyłamania się z wszechogarniającego marazmu. Trzydzieści lat po wprowadzeniu stanu wojennego i ukonstytuowaniu się WRONy (Orła WRONa nie pokona!) na Białołęce ukonstytuowała się PUPA: Powszechna Unia Przepełnionych Arterii. W ten sposób wiceburmistrz Białołęki Piotr Jaworski chciał przypomnieć słynne przemówienie generała Jaruzelskiego, a przy okazji zwrócić uwagę na nieustające problemy swojej dzielnicy. Wiktor Tomoń
.





































