Stan wojenny ogłoszą przed ratuszem Białołęki
3 grudnia 2012
Już 13 grudnia przed białołęckim ratuszem odbędzie się prawdziwe historyczne show - happening z okazji rocznicy ogłoszenia stanu wojennego.
- Śmiało można powiedzieć, że będzie to największy tego typu happening w Warszawie i jeden z największych w Polsce.
Kontrowersyjny plan dla Żerania. "Trzeba zwęzić Jagiellońską"
Wyremontowana rok temu arteria nie pasuje do koncepcji zabudowy, planowanej przez warszawski ratusz na terenie Fabryki Samochodów Osobowych.
Przygotowaliśmy mnóstwo atrakcji, od pokazów dynamicznych grup rekonstrukcyjnych z wykorzystaniem pojazdów opancerzonych i pirotechniki, po
otworzenie z pieczołowitością infrastruktury posterunków kontrolnych - tłumaczy główny pomysłodawca, radny Marcin Korowaj.
Impreza powinna zainteresować nie tylko dorosłych, ale też dzieci, które znają opowieści o stanie wojennym niekiedy jedynie od swoich dziadków. Przed ratuszem zobaczą inscenizacje, koksowniki, a nawet wozy bojowe.
Program imprezy:
Wokół wejścia do ratusza zostaną ustawione posterunki, odbędą się też prezentacje pojazdów.
Po co to wszystko?
- Inicjatywa spełnia oczekiwania mieszkańców, którzy wielokrotnie zgłaszali potrzebę wzbogacenia i ożywienia życia kulturalnego i towarzyskiego w naszej dzielnicy. Jako radny dostrzegam koniecznośc świeżego spojrzenia na współczesną historię, zaserwowaną w formie przystępnej i atrakcyjnej. To ukłon w stronę ludzi młodych, dla których wydarzenia z 13 grudnia 1981 roku są zamierzchłą historią, a mogą być inspirującym wydarzeniem do refleksji nad swoim życiem - mówi radny Marcin Korowaj.
Anna Sadowska
.






































