Most Północny: rowerzyści kontra urzędnicy
30 sierpnia 2013
Rowerzyści chcą poprawy bezpieczeństwa przy zjeździe z Trasy Mostu Północnego. Były konsultacje, wypracowano rozwiązania, ale urzędnicy i tak wiedzą swoje.
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Teraz dość nieudolnie miasto stara się naprawić błąd.
- Niedogodności dla rowerzystów na drogach rowerowych w rejonie mostu są nam znane. Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych nakazał wykonawcy naprawę dróg rowerowych w ramach gwarancji i te prace wkrótce będą wykonane. Natomiast jeśli chodzi o organizację ruchu, to w Zarządzie Dróg Miejskich przygotowywane są zmiany w dwóch miejscach - przy ul. Świderskiej (prawy brzeg rzeki) oraz na Młocinach, przy ul. Farysa (lewy brzeg rzeki). Próg nie będzie wybudowany, gdyż ul. Świderską kursują autobusy a pojazd niskopodłogowy nie może przejeżdżać po progu zwalniającym - mówi Tomasz Kunert z urzędu miasta. Na lewym brzegu krzyżują się dwie ścieżki - z mostu i prowadząca wzdłuż Wisły. ZDM ustawi znak STOP dla rowerzystów poruszających się drogą wiślaną, aby byli zmuszeni do ustąpienia pierwszeństwa zjeżdżającym z mostu - tłumaczy Tomasz Kunert z wydziału prasowego urzędu miasta. Nie wiadomo wciąż, jakie rozwiązanie zostanie przyjęte na białołęckiej stronie przeprawy. Pewne jest, że nie będzie tam progu. - Przy Świderskiej rozważane jest oznakowanie - tablicami informacyjnymi lub znakami drogowymi. Natomiast próg nie będzie wybudowany, gdyż ul. Świderską kursują autobusy a pojazd niskopodłogowy nie może przejeżdżać po progu zwalniającym - mówi Kunert.
Stare jak świat argumenty o braku możliwości pogodzenia progów i autobusów wyśmiewa Wojciech Tumasz. - Na ul. Świderskiej przy TMP urzędnicy nie chcą wybudować progu zwalniającego tłumacząc, że tą ulicą jeżdżą autobusy, a np. przy pętli autobusowej przy Dworcu Centralnym takiego problemu już nie zauważyli. Po tamtym progu autobusy mogą jeździć - zauważa Wojciech Tumasz.
Brak pieniędzy, wyobraźni czy zwykłej, ludzkiej inicjatywy?
AS
.







































