Asfalt na leśnym odcinku Kroczewskiej? Mieszkańcy czekają na decyzję
dzisiaj, 12:44
Leśny odcinek ul. Kroczewskiej od lat budzi emocje mieszkańców. Jedni domagają się asfaltu, wskazując na fatalny stan drogi, inni obawiają się, że po utwardzeniu okolica stanie się znacznie bardziej ruchliwa.
Czy na leśnym odcinku ulicy Kroczewskiej wyleją asfalt? Wielu tego chce i oczekuje bardziej stanowczych działań od warszawskich urzędników. Nie brakuje jednak również mieszkańców, którzy wolą, by droga pozostała w obecnym stanie. Jeszcze w połowie marca białołęcka radna Danuta Zaleska zakomunikowała, że powróciła do rozmów w sprawie utwardzenia leśnego odcinka ul.
Mieszkańcy prosili o chodnik. Dostaną wszystko, ale w przyszłości
Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta do 5 listopada czeka na oferty w przetargu na dokumentację projektową rozbudowy ulic Szamocin i Wałuszewskiej. Projekt obejmie ponad 2,4 km trasy, od Płochocińskiej do Żyrardowskiej, i zakłada chodniki, drogi rowerowe, nową zieleń oraz oświetlenie.
Kroczewskiej, znajdującej się obok granicy Warszawy i gminy Marki.
Asfalt na Kroczewskiej? Mieszkańcy mają różne zdania
Jak się okazuje, wielu mieszkańców tej okolicy oczekuje wyasfaltowania leśnego odcinka ul. Kroczewskiej. Chociaż nie wszyscy. Świadczyć o tym mogą komentarze.
- To jest konieczność. Dziś jechałam przez ten ser szwajcarski - masakra! Wracałam naokoło, żeby kół nie pogubić.
- Trzeba to utwardzić, bo wyrzuca się pieniądze podatników na wyrównywanie kilka razy w roku, a po tygodniu jest jak na poligonie. Kiedyś i tak wyleją asfalt, bo to jakieś 500 metrów, nie więcej.
- A ja, mimo że jestem mieszkańcem ul. Kroczewskiej, wolałbym, by zostało tak jak jest, bo zrobi się Marszałkowska.
Leśny odcinek Kroczewskiej nieprędko z asfaltem
Danuta Zaleska w swojej niedawnej interpelacji zapytała, w jakim terminie leśny odcinek Kroczewskiej zostanie utwardzony. Jak się okazuje, nie będzie to takie proste. Odcinek drogi na południe od ul. Wyszkowskiej w kierunku granicy miasta zarządzany jest przez Nadleśnictwo Drewnica.
Na mocy porozumienia zawartego w 2022 roku białołęcki samorząd przejął obowiązek zarządzania tą drogą, oznakowania jej zgodnie z uzgodnionym z nadleśniczym projektem organizacji ruchu, odśnieżania, profilowania z wałowaniem oraz uzupełniania, w razie konieczności, gruntem rodzimym dołów, jednak bez możliwości dokonywania naniesień.
Co musi się wydarzyć, żeby Kroczewska zyskała asfalt?
Jak wspomina wiceburmistrz Piotr Cieszkowski, utwardzenie drogi wymagałoby zgody Nadleśnictwa Drewnica i określenia warunków utwardzenia. Sama realizacja prac uzależniona byłaby też od wprowadzenia inwestycji do Wieloletniej Prognozy Finansowej Warszawy oraz przyznania przez miejskich radnych pieniędzy na wykonanie utwardzenia.
Droga do asfaltu jest więc daleka. Na razie nie ma konkretnego terminu realizacji prac, a ewentualne utwardzenie leśnego odcinka ul. Kroczewskiej wymagałoby spełnienia kilku warunków.
DB
.












































