"Dzień świra" po raz kolejny na białołęckiej scenie
5 maja 2022
21 i 22 maja "Dzień Świra" po raz pierwszy zagości na scenie przy Głębockiej 66. Najnowszy spektakl Białołęckiego Ośrodka Kultury, tak jak cała twórczość Marka Koterskiego, balansuje pomiędzy żywiołem komicznym i tragicznym.
Z jednej strony - to sztuka o nieprzystosowaniu. Dramat o wypaleniu, zmęczeniu, bezradności w konfrontacji ze światem, sobą i drugim człowiekiem. Ale przede wszystkim - sztuka o samotności.
"Suszą" na Modlińskiej. Kierowcy: to bezpieczna ulica, po co ten radar?
Częsty widok policjantów ukrytych za ekranami akustycznymi z wycelowaną w samochody "suszarką" nie jest zaskoczeniem dla kierowców poruszających się codziennie ulicą Modlińską na odcinku od Jabłonny do skrzyżowania z Aluzyjną na Białołęce. Dlaczego funkcjonariusze drogówki upodobali sobie akurat to miejsce?
"Jestem w proszku, w rozsypce - wypatroszony rozmontowany wypalony i śmiertelnie zmęczony chociaż niczego w życiu nie dokonałem" - tak mówi o sobie Adam Miauczyński, lat 44. Nauczyciel, polonista, neurotyk. Ojciec nastolatka, rozwiedziony. Koneser Chopina, Mickiewicza i płatków kukurydzianych.
Szary Polak
Miauczyński jest bohaterem uwikłanym w rzeczywistość, którą ledwo znosi. Obsesyjnie walczy z każdą minutą życia, starając się nad nią jakkolwiek zapanować. Nie udała mu się kariera, nie udało mu się małżeństwo, nie udało mu się nic. Może uda mu się obudzić, wstać i nie oszaleć. Zmagając się ze swoimi natręctwami, brakiem zrozumienia i rosnącą frustracją, Adaś Miauczyński stara się przetrwać w rzeczywistości. A rzeczywistość go przygniata. Z każdym dniem coraz mocniej. Każdego ranka wstaje i przeżywa swój osobisty "dzień świra".
W roli tytułowej Mateusz Grydlik, reżyseria Aneta Muczyń.
Bilety można kupić poprzez stronę www.bok.waw.pl oraz w kasach BOK.
(mo)
.












































