Dworzec Gdański: rozbudowa musi poczekać
27 listopada 2018
Skoro nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Kolejarzom zabrakło ponad 90 mln zł.
Choć Dworzec Gdański to dziś jeden z największych węzłów przesiadkowych w Warszawie, jego kolejowa część pozostaje wielką prowizorką. Nie tylko brakuje poczekalni z prawdziwego zdarzenia, ale też wygodnego wyjścia z peronów w kierunku Arkadii i bezpośredniego przejścia do nowych bloków na Żoliborzu. PKP Polskie Linie Kolejowe od dawna zapowiadają rozbudowę obiektu, ale mają problemy ze znalezieniem firmy, która podjęłaby się zadania.
Obwodnica Pragi: co dalej z tunelem pod rondem Wiatraczna?
Aby domknąć wewnętrzną obwodnicę śródmiejską Warszawy, konieczna jest budowa brakującego odcinka między rondem Wiatraczna a rondem Żaba. Trasa ta połączy trzy dzielnice: Pragę Południe, Pragę Północ oraz Targówek. Na jakim etapie jest projektowanie inwestycji i jakie rozwiązania miasto planuje w najbardziej newralgicznym punkcie, czyli w rejonie ronda Wiatraczna?
Ceny rosną
Gdy kolejarze ogłosili przetarg po raz pierwszy, nie zgłosił się nikt. Za drugim razem swoje usługi zaproponowało konsorcjum firm Intop, Serso i WPM Mosty, ale cena okazała się zaporowa: 169 mln zł wobec niespełna 78 mln zł, które chciały wydać PKP PLK. To kolejna w Warszawie inwestycja, która nie może ruszyć z powodu radykalnego wzrostu cen na rynku budowlanym.
Co się zmieni?
Przebudowa ma dostosować Dworzec Gdański do rosnącej liczby pasażerów i przygotować stację na przejęcie ruchu z przeznaczonej do remontu linii średnicowej. W planach jest m.in. przejście podziemne na końcu peronów od strony Arkadii oraz kładki łączące perony z ulicami Felińskiego i Kłopot oraz wiaduktem Andersa. Dodane zostaną także schody ruchome, zadaszenia peronów i system informacji pasażerskiej.
(dg)
.























































