REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0
Puls Warszawy

List do redakcji

 

Czytelniczka: "Słodkie kundelki są najgorsze"

  19 września 2019

alt='Czytelniczka: "Słodkie kundelki są najgorsze"'

Chciałabym się podzielić moimi spostrzeżeniami na temat trzymanych na smyczy psów tzw. rasy agresywnej. Tych, na których tak chętnie i masowo wszyscy "wieszają psy". Kto tak naprawdę terroryzuje kogo?

REKLAMA

bck akademia malucha 2bck akademia malucha 0

Ostatnio spotkała mnie taka sytuacja: idę sobie ze swoim czworonogiem po parku, trzymam go na krótkiej smyczy. To rasa uznana za "agresywną". Widzę jakiegoś nadbiegającego niedużego psa. Była w ósmym miesiącu ciąży. Przez dwie godziny czekała w kolejce do urzędu Była w ósmym miesiącu ciąży. Przez dwie godziny czekała w kolejce do urzędu Czy w warszawskich urzędach powinny obowiązywać zasady pierwszeństwa dla kobiet w ciąży, osób z niepełnosprawnościami i seniorów? Dyskusję wywołała historia mieszkanki w ósmym miesiącu ciąży, która przez dwie godziny czekała na obsługę, ponieważ nikt nie ustąpił jej miejsca w kolejce, a urzędnicy nie mogli przyjąć jej poza kolejnością. Na wszelki wypadek wydaję komendę "spokój", więc jest cisza. Zaraz potem wołam do jego właściciela, żeby zawołał swojego kundla, a najlepiej z powrotem zapiął go na smyczy, bo zaraz zwierzaki skoczą sobie do gardeł. Pan jednak stwierdził, że jego piesek jest niegroźny, a co najwyżej się "pobawią". Nim to powiedział, jego pies do nas doskoczył, czym tylko zdenerwował mojego, który rzecz jasna rozdziawił szczekaczkę i o mało tamtego nie zagryzł. Pan z pretensjami, że powinnam swojego wyprowadzać w kagańcu, bo jest niebezpieczny. Ze wezwie straż miejską itd. A przecież ostrzegałam.

Nie była to jedyna tego typu historia. Z moich obserwacji wynika, że właściciele tzw. "łagodnych" psów wszędzie je puszczają bezkarnie. A te niby słodkie kundelki potrafią zwykłym spacerowiczom napsuć sporo krwi, od nieoczekiwanego pobrudzenia ubrań łapami, po oszczekanie a nawet złapanie w kostkę. Często potrafią też poważnie przestraszyć malutkie dzieci bawiące się w parku, mimo że przecież nie atakują, a chcą się jedynie "pobawić". Mój pies jest wyprowadzany na krótkiej smyczy, zwykle - przyznaję, że nie zawsze - w kagańcu. I często tracę nerwy, właśnie przez słodkie, niepokorne kundelki, które być może nie ugryzą, ale mogą narobić kłopotów - sprowokować mojego psa do ataku. Czytam często narzekania na właścicieli psów ras agresywnych i pytam: kto "terroryzuje" kogo? Ja chcę zachować standardy bezpieczeństwa, właściciele niegroźnych ras mają je w nosie.

Magda

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

Tech Research Studies 2Tech Research Studies 0

Komentarze (9)

# Marian

19.09.2019 11:27

Słodka kundelko, jak chcesz chować bydlaka to masz go wyprowadzać po pierwsze w kagańcu (sama smycz nie wystarczy) a po drugie nie ujadaj kundlico bo słodziaków jest liczebnie więcej. Zaręczam Ci "miłośniczko" bydlaków, że jakbym Cie spotkał z psem mordercą w parku bez kagańca natychmiast wezwałbym SM i dostałabys mandat. Ucz się przepisów a dopiero zabiieraj głos "dameso".

# Hau!

19.09.2019 12:02

Ale o co chodzi? Przecież nie ma przymusu posiadania psów?

# Graża

19.09.2019 13:13

Niezależnie od tego czy pies jest z pozou niegroźny czy groźny powinien byc na smyczy. koniec kropka. Pani ma rację.

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0

# zbulwersowany

19.09.2019 14:05

Marian ale z Ciebie skur_wiel

# veto

19.09.2019 15:55

I Marian ma rację i Grażyna ma rację i nawet pani pisząca ma też rację. I tylko zbulwersowany, jakby pojeb..ny :)

# Marian

19.09.2019 18:12

# veto - dzięki za wsparcie, bardzo dobry i trafiony wpis; co prawda ostro napisałem bo wkurzyła mnie damesa z bandyckim psem (sorry dla Was ale nie dla niej).
Jak ma takiego nerwowego agresora to mogła sobie kupić Chihuahua.

REKLAMA

cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

# antypies

19.09.2019 23:30

Podatek dla psiarzy - za nie sprzątanie po swoich psach, za terroryzowanie innych mieszkańców Warszawy swoimi psami - m. in. za puszczanie psów samopas bez smyczy i kagańca itd. Za każdego psa 50 zł miesięcznie i sprawa załatwiona. Psiarze nie mogą się czuć bezkarni.

# PKU

20.09.2019 08:14

Czyli problemem jest to że kundelek sprowokował psa tej pani? Skoro podejście innego psa (kundelka) wywołuje agresję u psa tej pani (że aż prawie go zagryzł) to problem jest chyba z psem tej pani (a może i z panią) niż z kundelkiem.
Czy jak mój "cichy chód po ulicy" i np. przejście blisko ławki w parku sprowokuje dresiarza do obicia mi twarzy to będzie to moja wina?
A co do smyczy i kagańca to w Warszawie nie obowiązuje bezwzględny nakaz wyprowadzania psów na smyczy i w kagańcu.

# Smyczu

20.09.2019 15:41

#PKU napisał(a) 20.09.2019 08:14
Czyli problemem jest to że kundelek sprowokował psa tej pani? Skoro podejście innego psa (kundelka) wywołuje agresję u psa tej pani (że aż prawie go zagryzł) to problem jest chyba z psem tej pani (a może i z panią) niż z kundelkiem.
Czy jak mój "cichy chód po ulicy" i np. przejście blisko ławki w parku sprowokuje dresiarza do obicia mi twarzy to będzie to moja wina?
A co do smyczy i kagańca to w Warszawie nie obowiązuje bezwzględny nakaz wyprowadzania psów na smyczy i w kagańcu.
Bo dresiarze (a szczególnie fanatycy sportowego klubu z zielonym herbem) powinni chodzić w kagańcach.

REKLAMA

norblin lipiec 01 2norblin lipiec 01 0
więcej na forum

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

eRecepta - recepta online
eRecepta - recepta online
Znajdź swoje wakacje

REKLAMA

Najnowsze informacje w Pulsie Warszawy

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane w Pulsie Warszawy

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni