Czy będą nowe stacje Veturilo na Białołęce?
8 lipca 2013
Codziennie rower miejski jest wypożyczany średnio ok. 11 tys. razy przez ponad 100 tys. użytkowników zarejestrowanych w systemie Veturilo. Dzięki tak dużej liczbie wypożyczeń od początku funkcjonowania systemu rowerzyści przejechali blisko 1,4 mln km.
Ratusz planuje dwa parkingi P+R na Zielonej Białołęce. Kiedy powstaną?
Budowa trasy tramwajowej na Zieloną Białołękę ma rozpocząć się najwcześniej w 2028 roku, a zakończyć do 2030 roku. Inwestycja jest częścią dużego projektu finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy, którego całkowity koszt wyniesie 2,2 mld zł, z czego około 800 mln zł zarezerwowano właśnie na ten odcinek.
razy. Jednak rekordowa liczba wypożyczeń w ciągu jednego z majowych dni wyniosła ponad 14,4 tys. razy. Największą popularnością cieszą się stacje przy Rotundzie w Al. Jerozolimskich, przy metrze Imielin oraz na skrzyżowaniu Jana Pawła II z ul. Stawki, gdzie odnotowuje się średnio ponad 6 tys. wypożyczeń miesięcznie. Obecnie w Warszawie jest 148 stacji i 2,5 tys. jednośladów.
Białołęka dołączyła do Veturilo
Przy tej statystyce wynik Białołęki jest nader skromny. Pod koniec maja powstały w naszej dzielnicy cztery stacje z 60 rowerami. W ciągu trzech tygodni funkcjonowania wygenerowały one następującą liczbę wypożyczeń:
Można dyskutować czy to dużo, czy mało. Jedno jest pewne - widać wielki potencjał tych stacji i zapotrzebowanie na kolejne. Czy jest na to szansa? - Lokalizacje stacji roweru miejskiego w Warszawie zostały starannie opracowane przez Zarząd Transportu Miejskiego, na podstawie analiz, badania intensywności ruchu itp. - mówi Małgorzata Udała, rzeczniczka Nextbike Polska, operatora systemu. - Zgodnie z projektem rozwoju Veturilo i podpisaną umową, ZTM przewidział na Białołęce tylko cztery stacje.
Przedstawiciel Zarządu Transportu Miejskiego podkreśla, że ta kwestia ostatecznie nie jest zamknięta.
- Szanse na utworzenie kolejnych stacji oczywiście są - mówi rzecznik prasowy ZTM Igor Krajnow. - Wszystko jednak zależeć będzie od władz dzielnicy, które muszą zapłacić za ich ustawienie. Te stacje, które działają, zostały również sfinansowane z budżetu dzielnicy.
- Wnioski obywatelskie o zwiększenie liczby stacji z pewnością zwrócą uwagę magistratu, ale trudno gwarantować jakąkolwiek ich skuteczność - stwierdza Małgorzata Udała. - Wydaje się, że bardziej prawdopodobne jest postawienie stacji sponsorskich, jeśli znajdzie się firma, która w ten sposób chce realizować społeczną odpowiedzialność biznesu.
Wiceburmistrz Piotr Smoczyński podkreśla, że Białołęka przy budowie stacji otrzymała bardzo atrakcyjną ofertę. - Każda stacja Veturilo, to koszt ok. 50-60 tys. złotych. My zapłaciliśmy za trzy stacje, a czwartą otrzymaliśmy gratis. Na kolejne stacje musimy jednak poczekać, bo są one budowane ze środków, z których są finansowane również wydatki na oświatę, a na to, jak wiadomo, zawsze brakuje pieniędzy - mówi burmistrz Smoczyński.
Dopiero we wrześniu będzie wiadomo jaką kwotą dysponuje dzielnica, gdy okaże się, ile dzieci poszło do szkoły - wielu rodziców niezameldowanych w dzielnicy "budzi się" i zapisuje dzieci do szkół dopiero w sierpniu. - Jeśli zostaną nam jakieś pieniądze, to możemy na jesieni pomyśleć o nowych stacjach - podsumowuje wiceburmistrz Smoczyński.
Sławomir Bączyński
.











































