REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Bemowo

drogi

 

Buspas na Człuchowskiej został zlikwidowany. "Od początku był bez sensu"

  21 czerwca 2022

Buspas na Człuchowskiej został zlikwidowany. "Od początku był bez sensu"
Fot. Jarosław Oborski

Buspas na Człuchowskiej powstał w połowie 2019 roku ponoć z powodu budowy metra i od początku nie spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem mieszkańców, zwłaszcza kierowców. W pierwszej połowie maja buspas zniknął a kierowcy na Jelonkach odetchnęli. Czy faktycznie był potrzebny?

REKLAMA

- Pomysł buspasów jest bez sensu, gdyż droga nie posiada prawo- i lewoskrętów, przez co tworzą się korki. Buspasy są wytyczone odcinkowo po 200-300 metrów, co również przyczynia się do dodatkowych korków przy zmianach pasa ruchu. Dodatkowych linii autobusowych nie ma, ruch autobusowy jest bez zmian.

Jak buspasów nie było, to i korków nie było, czyli autobusy w korku też nie stały - komentuje pan Michał.

- Patrząc na liczbę linii autobusowych (trzy dzienne i nocna), to raczej słabe rozwiązanie. Zwiększył się ruch na małych uliczkach pomiędzy domkami, gdzie dużo dzieci chodzi do szkoły - dodaje pani Marta. W ogólnym podsumowaniu dyskusji toczącej się na Facebooku dominuje pogląd, że buspas na Człuchowskiej spowodował jedynie utrudnienia.

REKLAMA

Metro stworzyło buspasy

Wsłuchując się w głosy mieszkańców radni z klubu "Wybieramy Bemowo" wystąpili do władz dzielnicy z prośbą o podjęcie starań w sprawie likwidacji buspasa na całej długości Człuchowskiej, tj. na odcinku od ul. Świetlików do Lazurowej.

- Buspas powoduje korki i bardzo zaburza płynność ruchu - przekonują radni Marta Sylwestrzak i Jarosław Oborski. Ich interpelacja została przesłana do Zarządu Dróg Miejskich. Tam zaś urzędnicy zastrzegli, że buspas jest jedynie tymczasowym rozwiązaniem na czas budowy metra. Chodziło o utrudnienia związane z budową stacji Bemowo na rogu Górczewskiej i Powstańców Śląskich. Ruch komunikacji miejskiej trzeba było przenieść na inne ulice, w tym Człuchowską.

REKLAMA

Buspasa już nie ma

Stacja Bemowo na dniach ma być otwarta. Nieco wcześniej, bo w pierwszej połowie maja zlikwidowano buspas na Człuchowskiej, który - jak twierdzą drogowcy - musiał powstać na czas budowy metra. Z tą argumentacją nie do końca zgadza się radny Oborski. - Moim zdaniem żadna budowana stacja metra nie zmuszała drogowców do robienia buspasa na Człuchowskiej, ten buspas od początku był bez sensu. Powodował korki na wysokości Świetlików a pewnie tylko w 10% był wykorzystywany.

(db)

.
 

Komentarze (3)

# Bemózg

21.06.2022 20:13

Ten buspas miał taki sam sens jak droga dla rowerów wężykująca na przemian z chodnikiem wzdłuż pustej ulicy Rayskiego.

# nnn

21.06.2022 21:33

Polityka władz miasta sprowadza sie do reguły - zrobić buspas gdzie tylko się da, dlatego czasem efekty są mierne. Przykład - buspas na Bitwy Warszawskiej. Jest potrzebny, ale przed Grójecką kierowcy linii jadących w Banacha, jeśli chcą jechać zgodnie z przepisami, muszą zjechać na pas środkowy, bo nie można jechać prosto z pasa do skrętu w prawo, a i tak za skrzyżowaniem mają przystanek. To samo w przeciwną stronę. A przecież w innych miejscach (np.Górczewska) jest to dozwolone znakami pionowymi. Dlaczego na Bitwy Warszawskiej nie? Inny przykład bezsensownego pasa to Dolina Służewiecka. Typowa musztarda po obiedzie. Nawet jak były ogromne korki autobus, który się na Dolinę wydostał z bocznych ulic to jednak jechał. Wolno, ale jechał. Największym problemem był wyjazd np. z Nowoursynowskiej czy Wilanowskiej. Tam autobusy po prostu stały. Teraz gdy większośc pojazdów jedzie obwodnicą ten buspas bardziej szkodzi niż pomaga, ale idea wpychania wszystkich do upadającej komunikacji miejskiej, gdzie ciągle zmniejsza się częstotliwość kursowania, ma się doskonale.

# Madbutcher

22.06.2022 08:48

#nnn napisał(a) 21.06.2022 21:33
Teraz gdy większośc pojazdów jedzie obwodnicą ten buspas bardziej szkodzi niż pomaga, ale idea wpychania wszystkich do upadającej komunikacji miejskiej, gdzie ciągle zmniejsza się częstotliwość kursowania, ma się doskonale.
Generalnie buspas spełnia swoje zadanie, którym nie jest, jak się oficjalnie mówi, "przyśpieszenie" komunikacji zbiorowej, tylko "spowolnienie" indywidualnej. Smog z rur wydechowych samochodów stojących w korku wszyscy mamy gratis.

REKLAMA

więcej na forum

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Artykuły partnerskie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA