REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Wypadki

Znak drogowy zmiażdżył jamnika na Nowodworach. Kto za to odpowiada?
REKLAMA

Zdjęcia udostępnione przez właścicielkę psa.


Znak drogowy zmiażdżył jamnika na Nowodworach. Kto za to odpowiada?

Pani Elżbieta poszukuje świadków zdarzenia, które zakończyło się tragicznie dla czworonoga na Nowodworach. W słoneczną, wietrzną niedzielę znak drogowy dość nieoczekiwanie zwalił się na 5-letniego jamnika. - Równie dobrze mogłoby to być dziecko i doszłoby do znacznie większej tragedii. Kto za to odpowiada? - pyta kobieta.

REKLAMA

- 30 maja około godz. 17:30 na skrzyżowaniu ul. Poetów z Leśnej Polanki stał nieprzymocowany znak postawiony przez ekipę budowlaną. Przewrócił się na wietrze i ranił psa (jamnika szorstkowłosego), który w trakcie operacji w klinice weterynaryjnej na Powstańców Śląskich przeszedł za Tęczowy Most. Mogło to spotkać każdego z nas. Znak mógł się przewrócić na przechodnia, czy dziecko wracające z pobliskiej szkoły - czytamy w facebookowej grupie dla mieszkańców Białołęki.



REKLAMA

Policja nie pomogła

Pani Elżbieta w rozmowie z nami przyznała, że zgłosili się już dwaj naoczni świadkowie. - Zadzwonił Pan, który był na spacerze z dzieckiem, usłyszał huk i straszliwy pisk suczki przygniecionej przez ciężki znak drogowy. To co zobaczył było koszmarne. To przecież mogło być jakieś dziecko! Znak był źle zamocowany, wbity w plastikową podstawkę. Co ciekawe na drugi dzień drogowcy użyli już betonowych podpór. Wcześniej zrobili to wbrew sztuce - podkreśla właścicielka nieżyjącego 5-letniego czworonoga.

Kobieta zgłosiła sprawę w komisariacie na Myśliborskiej, ale - jak twierdzi - funkcjonariusze zlekceważyli jej zgłoszenie. Na drugi dzień po zdarzeniu patrol będący na miejscu doradził jej, by wystąpiła do sądu z powództwa cywilnego.



REKLAMA

Kto za to odpowiada?

- Uliczka jest niepozorna, jednak tutaj jest szkoła nr 154. Kręcą się dzieci, jeżdżą na rolkach, hulajnogach, rowerach. Co jakiś czas dochodzi do kolizji, a okazuje się, że jeszcze trzeba uważać, czy jakiś znak drogowy nie zwali się komuś na głowę. Kto za to odpowiada? - dopytuje zdenerwowana kobieta.

Czy tragedii można było uniknąć? Zapewne tak, gdyby od samego początku organizacja ruchu była zrobiona zgodnie ze sztuką. Odpowiadają za nią Tramwaje Warszawskie, które budują tu linię tramwajową.



REKLAMA

Tramwaje Warszawskie będą wyjaśniały sprawę

- Bardzo mnie poruszyła ta sprawa i jest mi bardzo przykro. Sprawdzamy okoliczności tego wypadku. Kontaktujemy się z osobami, które mogą być odpowiedzialne za tę sytuację, a także z osobą, która była właścicielem jamnika. Postaram się przekazać dalsze informacje jak najszybciej. Podkreślę jeszcze raz - jest mi bardzo przykro, że doszło do tej sytuacji. Podejmiemy dalsze kroki - zapewnił nas rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich Maciej Dutkiewicz. Na efekty tych wyjaśnień, zapewne poczekamy.

(DB)


  • Poleć
  • Polub Tu Białołęka
  • Udostępnij





12.06.2021 09:12 #Pijdj
Smutne. To tylko pokazuje, że różne wymogi są jednak po coś.
12.06.2021 13:13 #Brrrym
#Pijdj napisał(a) 12.06.2021 09:12

Smutne. To tylko pokazuje, że różne wymogi są jednak po coś.
Osoby jeżdżące "szypkoaleprzezpiecznie" są innego zdania.
12.06.2021 14:08 #hycelove
Oczywiście sierściuch był na smyczy i w kagańcu...
13.06.2021 17:18 #Błk
Jeżeli w tym miejscu jest budowa to co robiła tam pani z pieskiem? Rozumiem, że na budowę weszła na własną odpowiedzialność.
13.06.2021 21:47 #Aka
#Błk napisał(a) 13.06.2021 17:18

Jeżeli w tym miejscu jest budowa to co robiła tam pani z pieskiem? Rozumiem, że na budowę weszła na własną odpowiedzialność.
A czemu miała by być na budowie? Z resztą nawet jeżeli, budowa musi być zabezpieczona w taki sposób, żeby tam nikt nie wszedł.
14.06.2021 12:44 #Podeściak
#hycelove napisał(a) 12.06.2021 14:08

Oczywiście sierściuch był na smyczy i w kagańcu...
A czy według Ciebie gdyby trafiło na dziecko musiałoby być w kasku i na szelkach??
14.06.2021 15:41 #Kej Kej
Ale jakie ma to znaczenie Czy pies był na smyczy, Czy w kagańcu, i nie ma co hipotetyzować, że mogłoby to być równie dobrze dziecko.. zginęło Jedno Istnienie tylko dlatego, że ktoś nie przyłożył się do swojej roboty. jeżeli odpowiadają za to Tramwaje Warszawskie, na miejscu pani Elżbiety nie odpuściłabym tej sprawy absolutnie. Oni muszą jakoś temu zadośćuczynić. wiem jak boli strata psa i wcale nie uważam, że jest to mniejsza strata, niż gdyby stracić członka rodziny. Pani Elżbieto, proszę się nie poddawać i walczyć o godziwe zadośćuczynienie.
14.06.2021 15:48 #Arpa61
Jedyny argument jaki rozumie przestępca to więzienie i/lub solidna kara finansowa. Odpowiadać powinien PRZEŁOŻONY partacza (partaczy) i on sam.
19.06.2021 08:03 #Justa1984
Nie ważne czy w okolicy jest szkoła czy nic nie ma. Każdemu mogła stać się krzywda. Takie rzeczy powinny być bezpiecznie zmontowane, to czyjaś praca i ktoś za to dostaje pieniądze.

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 

więcej



REKLAMA
REKLAMA


więcej


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najczęściej czytane

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA