Rzeka Długa jak tykająca bomba. Kiedy modernizacja wałów?
dzisiaj, 13:39
W kwietniu 1994 roku rzeka Długa na Białołęce wylała tak silnie, że zalała kilkaset hektarów pól oraz wiele gospodarstw rolnych. Dziś w tych miejscach stoją osiedla, w których mieszka tysiące nowych mieszkańców. Wielu z nich nie pamięta tamtej powodzi - zwłaszcza że ostatnie lata były wyjątkowo suche. Wystarczy jednak jeden sezon z intensywnymi opadami, aby rzeka ponownie pokazała swoje groźne oblicze.
Rok temu podpisano list intencyjny między miastem a Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie. Dotyczy on przygotowania inwestycji polegającej na rozbudowie prawego i lewego wału rzeki Długiej oraz przebudowie samej rzeki - w zakresie technicznie powiązanym z wałami na terenie Warszawy.
Za realizację całego przedsięwzięcia odpowiadać będą Wody Polskie.
Czy rzeka Długa wciąż zagraża mieszkańcom?
Wśród mieszkańców pojawiają się jednak wątpliwości, czy modernizacja wałów ma dziś sens. Niedawno radna Danuta Zaleska opublikowała pomiar poziomu wody w rzece przy ul. Chudoby. Wynosił on około 30 centymetrów.
Niektórzy mieszkańcy bagatelizują zagrożenie.
- Do czerwca poziom spadnie do zera i utrzyma się taki do listopada. Aż pewnego roku - za dwa, może pięć lat - woda nie wróci już w ogóle, bo taki jest trend. Ta rzeka to przeszłość - uważa jeden z mieszkańców.
Inni są bardziej ostrożni.
- Rozumiem, że niewykluczona jest sytuacja z 1994 roku, kiedy rzeka Długa wylała i zalała okoliczne zabudowania? Obecne wały powstawały po to, by chronić pola, łąki i pastwiska, a nie gęsto zabudowane osiedla - zauważają mieszkańcy w dyskusji.
Pojawiają się także opinie, że z powodu urbanizacji spadł poziom wód gruntowych, wyschły bagna, a sama rzeka stopniowo traci znaczenie.
Nie tylko wały. Planowane ścieżki rowerowe i infrastruktura rekreacyjna
Urzędnicy podkreślają jednak, że przygotowania do inwestycji trwają. Obecnie opracowywany jest projekt porozumienia między miastem a Wodami Polskimi dotyczący modernizacji wałów.
Warszawa ma sfinansować przygotowanie dokumentacji projektowej. Środki na ten cel zostały już zarezerwowane w Wieloletniej Prognozie Finansowej.
Wody Polskie deklarują, że w dokumentacji mogą znaleźć się także elementy infrastruktury towarzyszącej, m.in.:
- ścieżki rowerowe wzdłuż wałów i punkty widokowe (o ile nie będzie konieczności wykupu gruntów),
- przyczółki pod przyszłe przeprawy pieszo-rowerowe,
- miejsce pod ewentualną przystań wioślarską.
Modernizacja wałów na Białołęce dopiero za kilka lat
Jak podkreślają urzędnicy, najważniejszym celem inwestycji jest bezpieczeństwo mieszkańców.
- Z punktu widzenia miasta priorytetem jest ochrona przeciwpowodziowa i bezpieczeństwo mieszkańców Białołęki - wyjaśnia dyrektor Biura Ochrony Środowiska urzędu dzielnicy.
Z harmonogramu przygotowań wynika jednak, że realizacja przedsięwzięcia potrwa jeszcze wiele lat. Koncepcja techniczna, dokumentacja przedprojektowa oraz uzgodnienia administracyjne mają powstać do końca 2027 roku.
Projekt architektoniczno-budowlany planowany jest na 2028 rok, a projekty wykonawcze i dokumentacja infrastrukturalna - dopiero na 2030 rok.
Oznacza to, że ewentualna budowa lub gruntowna modernizacja wałów przeciwpowodziowych nad rzeką Długą może rozpocząć się dopiero w kolejnej dekadzie.
DB








































