Rzeka Długa jak tykająca bomba. Kiedy modernizacja wałów?
11 marca 2026
W kwietniu 1994 roku rzeka Długa na Białołęce wylała tak silnie, że zalała kilkaset hektarów pól oraz wiele gospodarstw rolnych. Dziś w tych miejscach stoją osiedla, w których mieszka tysiące nowych mieszkańców. Wielu z nich nie pamięta tamtej powodzi - zwłaszcza że ostatnie lata były wyjątkowo suche. Wystarczy jednak jeden sezon z intensywnymi opadami, aby rzeka ponownie pokazała swoje groźne oblicze.
Rok temu podpisano list intencyjny między miastem a Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie. Dotyczy on przygotowania inwestycji polegającej na rozbudowie prawego i lewego wału rzeki Długiej oraz przebudowie samej rzeki - w zakresie technicznie powiązanym z wałami na terenie Warszawy.
Za realizację całego przedsięwzięcia odpowiadać będą Wody Polskie.
Ruszyła żmudna przebudowa Kątów Grodziskich. Jak długo potrwa i co się zmieni?
Ruszyła wyczekiwana od wielu lat przebudowa Kątów Grodziskich. W związku z pracami droga została wyłączona z ruchu pomiędzy ulicami Berensona a Zdziarską. Wyznaczone zostały objazdy, zaś miejskie autobusy kursujące po wschodniej Białołęce zmieniły trasy. Do kiedy utrudnienia i kiedy finał tych prac?
Czy rzeka Długa wciąż zagraża mieszkańcom?
Wśród mieszkańców pojawiają się jednak wątpliwości, czy modernizacja wałów ma dziś sens. Niedawno radna Danuta Zaleska opublikowała pomiar poziomu wody w rzece przy ul. Chudoby. Wynosił on około 30 centymetrów.
Niektórzy mieszkańcy bagatelizują zagrożenie.
- Do czerwca poziom spadnie do zera i utrzyma się taki do listopada. Aż pewnego roku - za dwa, może pięć lat - woda nie wróci już w ogóle, bo taki jest trend. Ta rzeka to przeszłość - uważa jeden z mieszkańców.
Inni są bardziej ostrożni.
- Rozumiem, że niewykluczona jest sytuacja z 1994 roku, kiedy rzeka Długa wylała i zalała okoliczne zabudowania? Obecne wały powstawały po to, by chronić pola, łąki i pastwiska, a nie gęsto zabudowane osiedla - zauważają mieszkańcy w dyskusji.
Pojawiają się także opinie, że z powodu urbanizacji spadł poziom wód gruntowych, wyschły bagna, a sama rzeka stopniowo traci znaczenie.
Nie tylko wały. Planowane ścieżki rowerowe i infrastruktura rekreacyjna
Urzędnicy podkreślają jednak, że przygotowania do inwestycji trwają. Obecnie opracowywany jest projekt porozumienia między miastem a Wodami Polskimi dotyczący modernizacji wałów.
Warszawa ma sfinansować przygotowanie dokumentacji projektowej. Środki na ten cel zostały już zarezerwowane w Wieloletniej Prognozie Finansowej.
Wody Polskie deklarują, że w dokumentacji mogą znaleźć się także elementy infrastruktury towarzyszącej, m.in.:
- ścieżki rowerowe wzdłuż wałów i punkty widokowe (o ile nie będzie konieczności wykupu gruntów),
- przyczółki pod przyszłe przeprawy pieszo-rowerowe,
- miejsce pod ewentualną przystań wioślarską.
Modernizacja wałów na Białołęce dopiero za kilka lat
Jak podkreślają urzędnicy, najważniejszym celem inwestycji jest bezpieczeństwo mieszkańców.
- Z punktu widzenia miasta priorytetem jest ochrona przeciwpowodziowa i bezpieczeństwo mieszkańców Białołęki - wyjaśnia dyrektor Biura Ochrony Środowiska urzędu dzielnicy.
Z harmonogramu przygotowań wynika jednak, że realizacja przedsięwzięcia potrwa jeszcze wiele lat. Koncepcja techniczna, dokumentacja przedprojektowa oraz uzgodnienia administracyjne mają powstać do końca 2027 roku.
Projekt architektoniczno-budowlany planowany jest na 2028 rok, a projekty wykonawcze i dokumentacja infrastrukturalna - dopiero na 2030 rok.
Oznacza to, że ewentualna budowa lub gruntowna modernizacja wałów przeciwpowodziowych nad rzeką Długą może rozpocząć się dopiero w kolejnej dekadzie.
DB
.








































