Zepsuli "super-przejście" dla pieszych
3 listopada 2017
Tanie i poprawiające bezpieczeństwo? Raczej tak. Odporne na błąd ludzki? Nic z tego.
Odblaskowe elementy. Znaki drogowe z ledowymi lampami i biało-czerwone pasy antypoślizgowe. Czujniki reagujące na zbliżających się pieszych zapaleniem mocnych pomarańczowych lamp.
Czy ulica Lewandów doczeka się przebudowy?
Tę trasę zna niemal każdy kierowca ze wschodniej Białołęki. Ulica Lewandów w Warszawie łączy się bezpośrednio z ulicą Kościuszki w Markach. I właśnie w tym miejscu różnice stają się aż nadto widoczne. Po stronie Marek - równa nawierzchnia, chodniki, odwodnienie i infrastruktura rowerowa. Po stronie stolicy - dziury, nierówności, brak odwodnienia i ciągów pieszych. Czy Warszawa w końcu przestanie wyglądać tu jak "ubogi krewny"?
Tak prezentują się tzw. aktywne przejścia, które Zarząd Dróg Miejskich montuje od ubiegłego roku na niebezpiecznych zebrach. Jedno z nich powstało na Modlińskiej, w pobliżu Drogowej. Ostatnio pojawiły się tam problemy. Lampy włączają się, gdy w pobliżu nikogo nie ma, albo nie świecą wcale.
- Jedna z firm realizujących prace drogowe na skrzyżowaniu z Drogową przecięła kable i uszkodziła urządzenie - mówi Paweł Olek z ZDM. - Jesteśmy w kontakcie z firmą Euroasfalt, która wykonała aktywne przejście. Wkrótce ustalimy sposób usunięcia awarii.
(dg)
.











































