Spalał plastik w 200-litrowej beczce. Gryzący dym nad Białołęką
15 grudnia 2022
Wykonywanie poleceń niezgodnych z prawem może być przyczyną poważnych kłopotów. Przekonał się o tym pracownik firmy prowadzącej prace rozbiórkowe na Białołęce.
Strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska kontrolowali teren Białołęki. Przejeżdżając obok jednej z posesji przy Myśliborskiej funkcjonariusze zauważyli kłęby gęstego, czarnego dymu, unoszące się nad placem, na którym prowadzono prace rozbiórkowe.
Palenie plastikiem w Warszawie
Podczas interwencji strażnicy szybko odkryli, że źródłem dymu jest ponad 200-litrowa metalowa beczka, w której spalane są plastikowe odpady budowlane.
Mieszkańcy prosili o chodnik. Dostaną wszystko, ale w przyszłości
Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta do 5 listopada czeka na oferty w przetargu na dokumentację projektową rozbudowy ulic Szamocin i Wałuszewskiej. Projekt obejmie ponad 2,4 km trasy, od Płochocińskiej do Żyrardowskiej, i zakłada chodniki, drogi rowerowe, nową zieleń oraz oświetlenie.
Dokuczliwy, gryzący smród spalanych laminowanych paneli i pianki używanej do uszczelniania budynków roznosił się po całej okolicy.
Funkcjonariusze ustalili sprawcę wykroczenia. Twierdził, że "mu kazano". Mężczyzna został ukarany zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ognisko zostało zgaszone a pogorzelisko posprzątane.
(jok)
.






































