Spalał plastik w 200-litrowej beczce. Gryzący dym nad Białołęką
15 grudnia 2022
Wykonywanie poleceń niezgodnych z prawem może być przyczyną poważnych kłopotów. Przekonał się o tym pracownik firmy prowadzącej prace rozbiórkowe na Białołęce.
Strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska kontrolowali teren Białołęki. Przejeżdżając obok jednej z posesji przy Myśliborskiej funkcjonariusze zauważyli kłęby gęstego, czarnego dymu, unoszące się nad placem, na którym prowadzono prace rozbiórkowe.
Palenie plastikiem w Warszawie
Podczas interwencji strażnicy szybko odkryli, że źródłem dymu jest ponad 200-litrowa metalowa beczka, w której spalane są plastikowe odpady budowlane.
Choszczówka walczy o wyniesione skrzyżowanie. "Progi nie wystarczą"
Podobnych, wąskich uliczek i skrzyżowań na Białołęce jest wiele. Mieszkańcy chcieliby, aby dzielnica wprowadzała maksymalne rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo pieszych - szczególnie tam, gdzie brakuje chodników lub są one zbyt wąskie. Tym razem prośba dotyczy wyniesienia skrzyżowania w Choszczówce.
Dokuczliwy, gryzący smród spalanych laminowanych paneli i pianki używanej do uszczelniania budynków roznosił się po całej okolicy.
Funkcjonariusze ustalili sprawcę wykroczenia. Twierdził, że "mu kazano". Mężczyzna został ukarany zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ognisko zostało zgaszone a pogorzelisko posprzątane.
(jok)
.









































