Wielki skwer na Tarchominie, niestety bez ławek
18 grudnia 2014
Mieszkańcy Tarchomina narzekają na tłok w parkach, na skwerach i placach zabaw, a tymczasem prawie pośrodku osiedla znajduje się wielki teren. Niestety, jest na nim tylko jedna ławka i na więcej się nie zanosi...
Tramwaj do Mehoffera już w przyszłym roku
12 firm zainteresowało się udziałem w przetargu na budowę linii tramwajowej do pętli Mehoffera. Inwestycja w końcu nabiera tempa.
W niedziele zdarza się, że ktoś wychodzi z kościoła z małym dzieckiem, by nie przeszkadzało podczas mszy, i nie ma gdzie usiąść. Przed kościołem jest tylko jedna ławka, dla osób modlących się przed figurą Matki Boskiej.
Teren jest idealnym miejscem na skwer: w pobliżu centrum Tarchomina, z dojazdem autobusem, blisko sklepów, z solidnym ogrodzeniem. Przekształcenie terenu w skwer z prawdziwego zdarzenia wymagałoby współpracy parafii z mieszkańcami i samorządem, i przede wszystkim chęci. Obecnie dużą część terenu parafii zajmuje parking, którego większość bez żalu można byłoby zlikwidować, bo zarówno na Myśliborskiej, jak i Ćmielowskiej są liczne miejsca parkingowe. Przekształcenie terenu w skwer z prawdziwego zdarzenia wymagałoby współpracy parafii z mieszkańcami i samorządem, i przede wszystkim chęci. A nowe ławki i tak służyłyby przecież głównie wiernym.
DG
.





































