Oszukali 83-latkę na 100 tys. zł. Kolejny sprawca zatrzymany
dzisiaj, 06:11
Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali kolejnego mężczyznę w sprawie oszustwa na 83-latce. Seniorka straciła niemal 100 tys. zł, przekazując pieniądze i biżuterię.
Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali kolejnego mężczyznę powiązanego z oszustwem na 83-letniej kobiecie. 36-latek działał wspólnie z zatrzymanym wcześniej 42-latkiem. Sprawcy celowo wprowadzili seniorkę w błąd. Kobieta przekazała im pieniądze i biżuterię o łącznej wartości blisko 100 tys. zł.
Podszywali się pod policjantów
Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu ustalili, że oszuści podszyli się pod policjantów. Wzbudzili zaufanie seniorki, przekonując ją, że bierze udział w specjalnej akcji.
Do zdarzenia doszło na terenie warszawskich Włoch. Pokrzywdzona nie zdawała sobie sprawy, że została zmanipulowana.
Zatrzymanie "odbieraka" na gorącym uczynku
Następnego dnia sprawcy ponownie skontaktowali się z kobietą, chcąc odebrać kolejne pieniądze. Policjanci, którzy prowadzili działania operacyjne, przygotowali zasadzkę przy ul. Fasolowej. 42-latek próbował uciekać, jednak po kilku krokach został obezwładniony i zatrzymany.
Kolejny sprawca zatrzymany pod Warszawą
Śledztwo miało charakter rozwojowy. Policjanci kontynuowali działania, które doprowadziły do zatrzymania drugiego z podejrzanych.
36-latek został ujęty w podwarszawskim Zakręcie. Był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy i próbował ucieczki, jednak szybko został zatrzymany.
Zarzuty i areszt dla podejrzanych
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty oszustwa. Decyzją sądu, na wniosek prokuratury, zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota.
Policja ostrzega przed oszustwami
Funkcjonariusze przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Nie należy przekazywać pieniędzy nieznanym osobom ani podawać przez telefon danych osobowych.
Policja i prokuratura nigdy nie proszą o przekazanie gotówki ani udział w "tajnych akcjach". W przypadku podejrzanych telefonów należy zachować spokój i skontaktować się bezpośrednio z bliskimi lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Red


































