Wzbudzał litość historią o ciężarnej żonie. Policja zatrzymała 24-latka
dzisiaj, 04:37
Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali 24-letniego mężczyznę podejrzanego o serię oszustw. W centrum Warszawy wzbudzał współczucie, opowiadając o ciężarnej żonie i problemach finansowych. Według śledczych oszukał co najmniej trzy osoby, powodując straty sięgające blisko 10 tys. zł.
Do Komendy Rejonowej Policji Warszawa I zgłosiły się osoby, które padły ofiarą oszustwa. Z ich relacji wynikało, że młody mężczyzna zaczepiał przypadkowe osoby w centrum Warszawy i prosił o pomoc finansową. Twierdził, że znalazł się w bardzo trudnej sytuacji życiowej, a jego żona jest w zaawansowanej ciąży. Zapewniał również, że niedawno rozpoczął pracę i w krótkim czasie zwróci pożyczone pieniądze.
Jak działał 24-letni podejrzany?
Aby uwiarygodnić swoją historię, pokazywał dowód osobisty i wymieniał się numerami telefonów z osobami, które zdecydowały się mu pomóc. Po kilku dniach ponownie kontaktował się z pokrzywdzonymi i prosił o kolejne pożyczki. Jednocześnie nakłaniał ich do przekazania kodów umożliwiających zdalne przeprowadzenie transakcji finansowych. Po wypłacie pieniędzy lub zrealizowaniu przelewów blokował numery telefonów pokrzywdzonych i zrywał kontakt.
Kryminalni zatrzymali podejrzanego
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu śródmiejskiej komendy. Przeprowadzone czynności operacyjne i procesowe doprowadziły do ustalenia tożsamości oraz zatrzymania 24-letniego obywatela Polski.
Jak ustalili policjanci, zdobyte w ten sposób pieniądze mężczyzna przeznaczał na używki. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że oszukał co najmniej trzy osoby, a łączna wartość strat wyniosła blisko 10 tys. zł. Policja podkreśla, że sprawa ma charakter rozwojowy i liczba pokrzywdzonych może być większa.
Recydywa i tymczasowy areszt
Zatrzymany był już wcześniej karany m.in. za rozbój z użyciem noża, kradzieże z włamaniem, przestępstwa przeciwko mieniu oraz posiadanie środków odurzających. Zakład karny opuścił w lipcu ubiegłego roku.
Tym razem usłyszał zarzuty oszustwa popełnionego w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście.
Policja apeluje o ostrożność
Funkcjonariusze przypominają, że oszuści często wykorzystują ludzką empatię i chęć niesienia pomocy. W przypadku podejrzenia oszustwa warto zachować szczególną ostrożność i niezwłocznie powiadomić Policję.
Red
































