REKLAMA

cmp moje zdrowie 1cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0
Białołęka

środowisko »

 

W tym roku nie zabiorą liści

  18 listopada 2011

alt='W tym roku nie zabiorą liści'

W ubiegłym roku urząd dzielnicy przeprowadził pilotażową akcję odbierania liści od mieszkańców. Niestety "pilotażowa" w tym przypadku oznaczała również "jednorazowa". Kolejnych nie będzie, choć mieszkańcy byli bardzo zadowoleni z tego rozwiązania.

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0
Rok temu mieszkańcom domów jednorodzinnych dzielnica pomogła pozbyć się liści. Ludzie grabili je, wrzucali do worków i wystawiali przed furtki.

- Wydaje się, że liście to żaden problem, niestety tylko pozornie, bo zgrabione na stertę zaczynają gnić. Plac zabaw przy Głębockiej zamknięty na cztery spusty Plac zabaw przy Głębockiej zamknięty na cztery spusty Plac zabaw przy Głębockiej 66 został zamknięty wraz z początkiem roku szkolnego. Rodzice i uczniowie czekają na remont, ale na razie nie wiadomo, kiedy ten się rozpocznie. Wszystko zależy od przetargu, który ma ogłosić szkoła. Albo trzeba je palić, albo gdzieś wywozić - każda z tych opcji jest nielegalna i grożą za to kary - mówi pani Janina z Choszczówki.

W ubiegłym roku odbiór liści był wielką wygodą, dzielnica naprawdę nam pomogła - mówi czytelniczka.

Zgodnie z przepisami nawet do lasu liści wywieźć nie można. - Na moją działkę spadają właśnie liście z lasu, z którym sąsiaduję, ale formalnie nie mogę ich tam wyrzucić - mówi mieszkaniec Białołęki Dworskiej i dodaje, że na tak zadrzewionym terenie jak Choszczówka, Płudy czy właśnie Białołęka Dworska mieszkańcy nie radzą sobie inaczej niż nielegalnie wywożąc liście do lasu. - Nie jest to zapewne wielkie przestępstwo ekologiczne, ale kilka stów za to grozi - mówi czytelnik "Echa".

- W ubiegłym roku odbiór liści był wielką wygodą, dzielnica naprawdę nam pomogła - dodaje pani Janina i opowiada, że zgromadzone w workach liście wystawiała przed posesję, dzwoniła do wydziału ochrony środowiska, a odpowiednie służby zajmowały się ich odbiorem.

Niestety, choć pomysł spodobał się mieszkańcom, nie będzie realizowany w tym roku. Koszt przeprowadzenia akcji - 25 tys. zł - okazał się zbyt wysoki.

- W tym roku nie planujemy organizacji zbiórki liści, bo niestety nie mamy oszczędności w budżecie, które moglibyśmy na ten cel przeznaczyć - wyjaśnia krótko rzeczniczka białołęckiego urzędu Bernadeta Włoch-Nagórny.

Mieszkańcy nie dają za wygraną i podpowiadają, że akcję można przeprowadzić taniej, np. wyznaczyć terminy, kiedy mieszkańcy mogą wystawić worki przed posesje. Wówczas ich odbiór byłby tańszy, bo jednorazowy. Wciąż też powracają do pomysłu zbudowania czegoś w rodzaju kompostowników, gdzie mieszkańcy mogliby przywozić liście, skoszoną trawę czy gałęzie.

Anna Sadowska

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

Czytaj na ten temat

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

pan materac 08-2026 3pan materac 08-2026 0
Zapraszamy na zakupy

REKLAMA

norblin lipiec 02 1norblin lipiec 02 2norblin lipiec 02 0

Najnowsze informacje na Tu Białołęka

REKLAMA

atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane na Tu Białołęka

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni