REKLAMA

cmp moje zdrowie 1cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0
Białołęka

środowisko »

 

W tym roku nie zabiorą liści

  18 listopada 2011

alt='W tym roku nie zabiorą liści'

W ubiegłym roku urząd dzielnicy przeprowadził pilotażową akcję odbierania liści od mieszkańców. Niestety "pilotażowa" w tym przypadku oznaczała również "jednorazowa". Kolejnych nie będzie, choć mieszkańcy byli bardzo zadowoleni z tego rozwiązania.

REKLAMA

totalbud porto zeran 2
Rok temu mieszkańcom domów jednorodzinnych dzielnica pomogła pozbyć się liści. Ludzie grabili je, wrzucali do worków i wystawiali przed furtki.

- Wydaje się, że liście to żaden problem, niestety tylko pozornie, bo zgrabione na stertę zaczynają gnić. Marywilska 44 z pozwoleniem na budowę. Jest zgoda na odbudowę hali Marywilska 44 z pozwoleniem na budowę. Jest zgoda na odbudowę hali Na ten moment czekali kupcy, jak i klienci, naprawdę długo. Od 12 maja 2024 roku, a więc od dnia pożaru, który w jednej chwili zmienił życie tysięcy przedsiębiorców i ich pracowników w koszmar. Jest pozwolenie na budowę Marywilskiej 44. Albo trzeba je palić, albo gdzieś wywozić - każda z tych opcji jest nielegalna i grożą za to kary - mówi pani Janina z Choszczówki.

W ubiegłym roku odbiór liści był wielką wygodą, dzielnica naprawdę nam pomogła - mówi czytelniczka.

Zgodnie z przepisami nawet do lasu liści wywieźć nie można. - Na moją działkę spadają właśnie liście z lasu, z którym sąsiaduję, ale formalnie nie mogę ich tam wyrzucić - mówi mieszkaniec Białołęki Dworskiej i dodaje, że na tak zadrzewionym terenie jak Choszczówka, Płudy czy właśnie Białołęka Dworska mieszkańcy nie radzą sobie inaczej niż nielegalnie wywożąc liście do lasu. - Nie jest to zapewne wielkie przestępstwo ekologiczne, ale kilka stów za to grozi - mówi czytelnik "Echa".

- W ubiegłym roku odbiór liści był wielką wygodą, dzielnica naprawdę nam pomogła - dodaje pani Janina i opowiada, że zgromadzone w workach liście wystawiała przed posesję, dzwoniła do wydziału ochrony środowiska, a odpowiednie służby zajmowały się ich odbiorem.

Niestety, choć pomysł spodobał się mieszkańcom, nie będzie realizowany w tym roku. Koszt przeprowadzenia akcji - 25 tys. zł - okazał się zbyt wysoki.

- W tym roku nie planujemy organizacji zbiórki liści, bo niestety nie mamy oszczędności w budżecie, które moglibyśmy na ten cel przeznaczyć - wyjaśnia krótko rzeczniczka białołęckiego urzędu Bernadeta Włoch-Nagórny.

Mieszkańcy nie dają za wygraną i podpowiadają, że akcję można przeprowadzić taniej, np. wyznaczyć terminy, kiedy mieszkańcy mogą wystawić worki przed posesje. Wówczas ich odbiór byłby tańszy, bo jednorazowy. Wciąż też powracają do pomysłu zbudowania czegoś w rodzaju kompostowników, gdzie mieszkańcy mogliby przywozić liście, skoszoną trawę czy gałęzie.

Anna Sadowska

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

Czytaj na ten temat

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

less mess 09-26 3less mess 09-26 0
Znajdź swoje wakacje

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 1olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0

Najnowsze informacje na Tu Białołęka

REKLAMA

atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0

Najchętniej czytane na Tu Białołęka

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni