Urzędnik wydajny
26 września 2008
Na stronie internetowej urzędu dzielnicy Bemowo można sprawdzić, jak dużo jest osób oczekujących do danego stanowiska oraz jaki jest czas obsługiwania.
- Faktycznie wyświetlany czas oczekiwania jest bardzo długi, ale też niezgodny z prawdą - z rozbrajającą szczerością stwierdza Michał Łukasik z bemowskiego ratusza.
Ruszyły analizy w sprawie linii kolejowej przez Bemowo i Bielany do Łomianek
Projekt nowej linii kolejowej z Bemowa przez Wólkę Węglową do Łomianek przestał być tylko marzeniem mieszkańców. Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że w ramach prowadzonego studium planistycznego analizowana jest m.in. budowa nowej linii kolejowej do Łomianek jako przedłużenie bocznicy do Radiowa.
- Tyle na pewno nie trzeba czekać. Po prostu do systemu wkradł się błąd. Zastosowano zły wzór logarytmiczny. Czas, który się wyświetla jest policzony od ostatnio pobranego numerka do chwili obecnej. Jeżeli nikt przez dłuższy okres numerka nie pobierze - wyświetlany czas się wydłuża. Postaramy się naprawić ten błąd w systemie, albo w ogóle zrezygnujemy z określania czasu oczekiwania. Póki co błąd został zgłoszony do naszych informatyków.
Agnieszka Pająk-Czech
Nasz komentarz
Dobrze, że to tylko zwykła pomyłka, bo już sądziliśmy, że efektywność pracy urzędników dzielnicy jest bardzo słaba. Martwią jednak kłopoty urzędu Bemowa z urządzeniami technicznymi. Nie tak dawno dzięki Czytelnikowi "Echa" przyłapaliśmy urzędników na tym, że nie mają pojęcia, iż zamontowane na ratuszu kamery moni-toringu nie działają. A teraz takie kwiatki na stronie internetowej, której celem jest ułatwianie życia!
.









































