Złodziej włazów do studzienek zatrzymany przez policję
16 października 2025
Policja z komisariatu na Białołęce zatrzymała 40-latka, który w ciągu kilku dni ukradł pięć włazów kanalizacyjnych i sprzedał je na skupie złomu. Skradzione mienie zostało odzyskane, a mężczyźnie postawiono zarzut kradzieży.
Administrator jednego z obiektów przy ulicy Odkrytej zauważył brak włazów do studzienek kanalizacyjnych podczas rutynowego obchodzenia terenu parkingu. Zgłoszenie trafiło do komisariatu na Białołęce. Po przejrzeniu nagrań z monitoringu policjanci ustalili, że sprawcą kradzieży był mężczyzna przejeżdżający toyotą.
Lex deweloper na terenie FSO. "Bez nowego mostu pół miasta stanie"
Miasto w mieście, które bez mostu Krasińskiego może całkowicie sparaliżować Żerań, Zieloną Białołękę oraz Bródno - to główne obawy mieszkańców tej części Warszawy. Stołeczni radni zgodzili się na realizację ogromnego osiedla w trybie "lex deweloper" na terenie dawnej Fabryki Samochodów Osobowych. Wielu samorządowców z prawobrzeżnej Warszawy od lat walczy o budowę przeprawy, podczas gdy Żoliborz pozostaje temu zdecydowanie przeciwny.
Zatrzymanie i odzyskanie włazów
W wyniku działań operacyjnych szybko ustalono personalia podejrzanego - mieszkańca Białołęki - i zatrzymano go na ulicy Światowida. 40-latek przyznał się do kradzieży i oświadczył, że sprzedał skradzione włazy w punkcie skupu złomu. Kryminalni udali się do wskazanego skupu i zabezpieczyli odzyskane elementy infrastruktury kanalizacyjnej.
Zarzuty i konsekwencje prawne
Po przesłuchaniu w komisariacie przy ul. Myśliborskiej mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży cudzego mienia. Grozi mu kara pozbawienia wolności do pięciu lat.
red
.










































