Szef szajki kradnącej samochody miał... 16 lat
28 maja 2013
Tyle się słyszy narzekań, że młodzież jest mało zaradna, że liczy na łatwy zarobek i w ogóle to już nie ci młodzi, co przed wojną. Tymczasem na Bielanach niezwykłą operatywnością i zaangażowaniem wykazał się 16-letni Damian...
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Podczas kontroli okazało się, że nie mają żadnych dokumentów tego samochodu, a po przewiezieniu na Żeromskiego okazało się, że laweciarze mieli zlecenie na przewóz szczytowego osiągnięcia motoryzacji PRL od dwóch mężczyzn.
Po nitce do kłębka - następnego dnia policjanci zatrzymali Bartosza Ł., lat dwadzieścia oraz Damiana G., młodszego o cztery lata. Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli kilkanaście umów, których autentyczność będzie sprawdzana.
Policjanci ustalili, że na czele grupy stał 16-latek, któremu policjanci z wydziału do spraw nieletnich przedstawili trzy zarzuty za przywłaszczenie poloneza, volvo i jeepa. Sprawą nieletniego wkrótce zajmie się sąd rodzinny. 20-letni mężczyzna usłyszał zarzut za przywłaszczenie poloneza. Wobec Bartosza Ł. został zastosowany policyjny dozór. Grozi mu za to kara do trzech lat pozbawienia wolności.
I niech ktoś jeszcze powie, że chłopaczyna nie miał głowy do interesów!
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych













































