30-latka usłyszała zarzut po kradzieżach w dwóch sklepach na Bielanach
dzisiaj, 05:22
30-letnia kobieta została zatrzymana po kradzieżach artykułów spożywczych i przemysłowych w dwóch sklepach na Bielanach. Straty oszacowano na ponad 1200 zł, a podejrzana usłyszała zarzut kradzieży.
30-letnia kobieta usłyszała zarzut kradzieży po tym, jak policjanci zgromadzili materiał dowodowy potwierdzający jej udział w przestępstwie. Za zarzucany czyn grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Do zdarzeń doszło w dwóch sklepach przy ul.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Zgrupowania AK "Kampinos". Kobieta wyniosła artykuły spożywcze i przemysłowe bez uiszczenia opłaty.
Ochroniarz powiadomił policję
W jednym ze sklepów zachowanie 30-latki zauważył pracownik ochrony, który natychmiast powiadomił policję. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze, zatrzymali kobietę i przewieźli ją do komisariatu.
Policjanci wykonali niezbędne czynności procesowe oraz zabezpieczyli materiał dowodowy. Właściciele sklepów oszacowali łączne straty na kwotę przekraczającą 1200 zł.
Sprawę nadzoruje prokuratura
Podejrzana usłyszała zarzut kradzieży. Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Żoliborz.
Red
.










































