Świderska/Mehoffera: Poprawiono dojazd do mostu i tak już zostanie
3 marca 2015
Wiele miesięcy temu nowa organizacja ruchu zniosła pierwszeństwo przejazdu kierowcom jadącym Mehoffera na rzecz tych ze Świderskiej. Upłynniło to ruch w tej części Tarchomina i poprawiło dojazd do mostu Północnego. Jednak mimo to nowe znaki mają swoich zażartych przeciwników.
Lex deweloper na terenie FSO. "Bez nowego mostu pół miasta stanie"
Miasto w mieście, które bez mostu Krasińskiego może całkowicie sparaliżować Żerań, Zieloną Białołękę oraz Bródno - to główne obawy mieszkańców tej części Warszawy. Stołeczni radni zgodzili się na realizację ogromnego osiedla w trybie "lex deweloper" na terenie dawnej Fabryki Samochodów Osobowych. Wielu samorządowców z prawobrzeżnej Warszawy od lat walczy o budowę przeprawy, podczas gdy Żoliborz pozostaje temu zdecydowanie przeciwny.
- I tak było dobrze. Nie wiem, po co to zmienili - denerwuje się nasz czytelnik i żąda przywrócenia poprzedniego rozwiązania.
Nic z tego. Nowa organizacja ruchu spełnia dobrze swoje zadanie. Najwięcej samochodów w porannym szczycie jeździ ulicami Nowodworską, Mehoffera i skręca w Świderską. Z powrotem, po południu, sznur aut sunie w odwrotnym kierunku. Skręcający ze Świderskiej w lewo w Mehoffera mają pierwszeństwo i nie utykają w zatorach. - Dzięki temu ruch jest płynniejszy. Po prostu ułatwiliśmy kierowcom jazdę z Tarchomina do mostu Północnego - tłumaczy Adam Sobieraj, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich.
(PB)
.










































