Lądowanie śmigłowca LPR na Tarchominie. Zaskakujący finał akcji ratunkowej
14 listopada 2023
Dziś (14 listopada) po 12:40 w rejonie skrzyżowania Ćmielowskiej ze Światowida na Tarchominie wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Około 50-letni mężczyzna, który stracił przytomność na chodniku, ostatecznie trafił do... izby wytrzeźwień.
Sytuacja wyglądała dramatycznie. - Przy skrzyżowaniu leży człowiek, nie odpowiada, lecz oddycha - taki sygnał dostało centrum powiadamiania ratunkowego. Po 12:40 około 50-letni mężczyzna w okolicach Światowida 47 na warszawskim Tarchominie stracił przytomność.
"Łopaty pamięci" dla Zenków z Wiklinowej. Mieszkańcy drwią z urzędników
Na Henrykowie i Wiśniowie mieszkańcy niektórych ulic czują się niemal jak w Średniowieczu, mimo że białołęcki ratusz mają niemal po sąsiedzku. Projekt zgłoszony do budżetu obywatelskiego można odebrać jako manifest frustracji wobec wieloletniej inwestycyjnej indolencji urzędników.
Akcja ratunkowa z użyciem śmigłowca
Po kilku minutach na miejscu pojawił się śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i straż pożarna w celu zabezpieczenia lądowiska. W międzyczasie pojawiła się też policja. Strażacy zastali siedzącego na ławce około 50-letniego, już przytomnego mężczyznę, który nie wymagał reanimacji. Udzielający pomocy spostrzegli, że zamiast do szpitala, należałoby go odwieźć do izby wytrzeźwień.
Trafił na Kolską
- Po wylądowaniu śmigłowca mężczyzna został zbadany przez lekarzy, którzy potwierdzili stan upojenia alkoholowego. Po przybyciu patrolu policji mężczyzna został przebadany alkomatem, który wykazał dwa promile w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zabrany przez policję i na tym działania ratownicze zakończono - poinformowano nas w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.
JR
.









































