Przepłacaliśmy za ogrzewanie. "Była zmowa cenowa"
8 grudnia 2020
Francuska firma dostarczająca ciepło do warszawskich bloków ma zapłacić gigantyczną karę za udział w zmowie z państwową spółką.
O nałożeniu na polski oddział Veolii kary w wysokości 120 mln zł poinformował w poniedziałek 7 grudnia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Z informacji zebranych przez urzędników wynika, że Veolia Energia Warszawa była w latach 2014-2017 w zmowie cenowej z PGNiG Termiką.
Zmowa cenowa w Warszawie
- Warszawski system ciepłowniczy jest największym w Unii Europejskiej - pisze UOKiK.
Sensacyjne odkrycie przy Nowym Zjeździe. Spod ziemi wyłoniły się dawne kamienice
Podczas remontu łącznicy przy Nowym Zjeździe odkryto mury przedwojennych kamienic, które jeszcze po II wojnie światowej były częścią miejskiego krajobrazu. Znalezisko pozwala lepiej poznać dawny przebieg ulicy i przypomina o wyjątkowych rozwiązaniach architektonicznych stosowanych w tej części Warszawy.
- Najbardziej znaczącymi podmiotami są na nim PGNiG Termika (w zakresie wytwarzania) oraz Veolia Energia Warszawa na rynku dystrybucji i sprzedaży ciepła odbiorcom końcowym, m.in. spółdzielniom mieszkaniowym, wspólnotom, firmom, szkołom i urzędom.
Jak mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny, firmy ustaliły, że nie będą wchodzić sobie w drogę i zdecydowały o podziale warszawskiego rynku. PGNiG Termika skupiła się na wytwarzaniu ciepła, a Veolia na jego sprzedaży. Według urzędników firmy ustalały między sobą strategię przetargową i cenową. W myśl ustaleń Francuzi zrezygnowali z budowy w Ursusie elektrowni, a w zamian państwowa PGNiG Termika zobowiązała się do zaprzestania sprzedaży ciepła do odbiorców końcowych. Firmy ustaliły również, że PGNiG Termika nie będzie brała udziału w przetargach na dostawy ciepła.
"Warszawiacy przepłacali"
- W efekcie porozumienia odbiorcy końcowi musieli płacić więcej za energię cieplną, niż w warunkach konkurencji - mówi prezes Chróstny. - Były to nie tylko firmy czy instytucje, ale również wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe. To oznacza, że na skutek zmowy warszawiacy przepłacali za ogrzewanie swoich mieszkań. Rozpoczęcie postępowania zainicjowała PGNiG Termika, która zdecydowała się skorzystać z programu łagodzenia kar i zgłosiła się do nas z informacją o zmowie, przedstawiając okoliczności zawartego porozumienia.
PGNiG Termika przedstawiła dowody na istnienie zmowy, w tym korespondencję mailową. Informacje pozwoliły na przeprowadzenie przeszukania w siedzibie Veolii przy ul. Stefana Batorego. W trakcie postępowania PGNiG Termika dostarczała kolejnych ważnych informacji, także z własnej inicjatywy. W ten sposób państwowa firma uniknęła kary za udział w zmowie.
(dg)
.









































