Poszerzenie Światowida: 200-letni dąb przeznaczony do wycinki?
27 marca 2014
Mieszkańcy Nowodworów alarmują: 200-letni dąb, rosnący przy ulicy Światowida pobliżu Ciołkosza, miał zostać wycięty. Wiekowe drzewo zastąpić miała zastąpić... droga dla rowerów.
Sroka zatrzyma inwestycję, człowiek straci dom. Warszawski teatr absurdu
Być może Franz Kafka, gdyby żył w Warszawie roku 2026, zmieniłby nieco historię człowieka walczącego z machiną państwa. Bohater budziłby się rano i dowiadywał, że jego dom zostanie zburzony pod ścieżkę rowerową, ale stojące pośrodku planowanej ulicy drzewo będzie ocalone, bo cały aparat administracyjny wpadł w panikę, gdy w gnieździe na tymże drzewie wykluły się pisklęta.
Okoliczni mieszkańcy dyskutują o tym na stronie facebook.com/ratujmy.dab.
ZTM przesadza
- Na ten moment dąb zostaje - mówi rzeczniczka Zarządu Transportu Miejskiego Magdalena Potocka. - W pierwszej kolejności realizowana jest linia tramwajowa. Do czasu rozpoczęcia prac nad poszerzaniem jezdni i budową nowej drogi dla rowerów ustalimy, czy dąb da się przesadzić.
Dodaje, że wariant przesadzenia drzewa był już rozpatrywany i uznano, że taka operacja nie wchodzi w grę. Po protestach mieszkańców ZTM ponownie go rozpatrzy.
Przesadzenie 200-letniego dębu to operacja bardzo kosztowna i z niewielką szansą na powodzenie. Czy nie łatwiej przeprojektować przebieg ścieżki rowerowej?
- To wymaga dalszej analizy. Obecnie rozważane jest ewentualne przesadzenie drzewa - kwituje Potocka.
Dziś o godz. 18.00 mieszkańcy będą zbierać podpisy pod petycją o pozostawienie dębu w spokoju. Zbiórka - pod drzewem.
DG
.












































