REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Policja znów spacyfikowała przedsiębiorców. "Funkcjonariusze stworzyli zagrożenie epidemiczne"

REKLAMA

Policja znów spacyfikowała przedsiębiorców. "Funkcjonariusze stworzyli zagrożenie epidemiczne"

Kandydat na prezydenta Polski zatrzymany kilka godzin przed ciszą wyborczą, mnóstwo przepychanek i przebita opona w aucie policji - to bilans piątkowego protestu w centrum Warszawy.

REKLAMA

"Nasza cierpliwość się kończy". Kiedy wrócimy do pracy?
"Nasza cierpliwość się kończy". Kiedy wrócimy do pracy? To małe i średnie firmy stanowią 2/3 polskiej gospodarki, ale w planach jej "odmrażania" w następnej kolejności mają ruszyć... muzea i biblioteki.
czytaj
Piątkowy protest przedsiębiorców rozpoczął się o godz. 16:00 na "patelni" obok stacji metra Centrum. Po krótkiej konferencji prasowej protestujący ruszyli w kierunku Dworca Centralnego, ale już na pasażu Szymborskiej obok stacji Śródmieście zostali otoczeni przez policję i podzieleni na małe grupy. Dlaczego? Nie wiadomo, ponieważ dopiero po interwencji protestujący zostali stłoczeni i zmuszeni do łamania zasady "dwóch metrów odległości". Funkcjonariusze zatrzymywali nawet przypadkowych przechodniów idących z metra do Złotych Tarasów i przepychali dziennikarzy.

- Działania policji stworzyły o wiele większe zagrożenie epidemiczne, niż sam protest - komentuje przypadkowy świadek wydarzeń. - Stłoczyli ludzi na kilkudziesięciu metrach a sami stali w zwartym kordonie. Ciekawe, co by o tym powiedział minister zdrowia?

Strajk przedsiębiorców w Warszawie

W kulminacyjnym momencie protestu policja całkowicie zamknęła ruch na ul. Emilii Plater, stłoczyła protestujących na jezdni i po kolei odciągała na bok osoby zgromadzone wokół posła Grzegorza Brauna i kandydata na prezydenta Pawła Tanajno. Pierwszego uratował immunitet, drugi został zamknięty w policyjnej furgonetce. Działania policji doprowadziły do eskalacji zagrożenia: tłum protestujących przebił oponę w aucie i przez długi czas nie pozwalał mu odjechać, skandując "Wypuśćcie Pawła!".

- Uderzali mnie po żebrach, wyginali ręce - mówi w opublikowanym na Facebooku nagraniu Michał Wojciechowski, jeden z organizatorów protestu. - Jestem załamany tym, co się dzieje. Nie zostaliśmy pouczeni o naszych prawach. Nie wiem, na jakiej podstawie zostaliśmy zatrzymani.

Podczas protestu policjanci zatrzymali m.in. dziennikarza Andrzeja Tomczaka. Z kolei niezależni blogerzy i reporterzy relacjonujący wydarzenie na żywo byli spychani przez funkcjonariuszy na bok.

Tarcza antykryzysowa tylko na papierze

Protestujący domagają się m.in. jak najszybszego "odmrożenia" gospodarki, zniesienia zakazów wprowadzonych z naruszeniem prawa, objęcia kwarantanną wyłącznie osób najbardziej zagrożonych powikłaniami po zakażeniu koronawirusem, wypłaty odszkodowań dla firm mających zakaz działalności i uruchomienia nisko oprocentowanych kredytów gwarantowanych przez państwo.

Poprzedni protest został rozbity w nocy 7/8 maja w Al. Ujazdowskich. Zaniepokojenie rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara wzbudziło prewencyjne zatrzymanie 37 osób, w tym Tanajno, który teoretycznie wciąż ma status kandydata na prezydenta Polski.

- Jakie były podstawy faktyczne i prawne podjęcia interwencji? - pyta rzecznik. - Jak przebiegało zatrzymanie Pawła Tanajno, który, jak wynika z informacji w mediach, został przewieziony do Legionowa, gdzie przez pięć godzin miał być przetrzymywany w pojeździe policyjnym w chłodzie, bez możliwości snu?

Po godz. 21:00 Wojciechowski został wypuszczony przez policję, po czym wrócił na skrzyżowanie Al. Jerozolimskich i Emilii Plater, gdzie spotkał się z pozostałymi na miejscu protestującymi. Następnie grupa przeszła na "patelnię" i ogłosiła zakończenie piątkowego strajku.

- Dzisiaj wywieziono mnie do Nowego Dworu Mazowieckiego, ale obsługa sprawniejsza - napisał około godz. 22:20 Tanajno. - Następnym razem Nasielsk?

Następny protest prawdopodobnie odbędzie się już w sobotę.

(dg)


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Stolica

Policja znów spacyfikowała przedsiębiorców. "Funkcjonariusze stworzyli zagrożenie epidemiczne"

Policja znów spacyfikowała przedsiębiorców. "Funkcjonariusze stworzyli zagrożenie epidemiczne"

Policja znów spacyfikowała przedsiębiorców. "Funkcjonariusze stworzyli zagrożenie epidemiczne"

Policja znów spacyfikowała przedsiębiorców. "Funkcjonariusze stworzyli zagrożenie epidemiczne"

Policja znów spacyfikowała przedsiębiorców. "Funkcjonariusze stworzyli zagrożenie epidemiczne"






Ten tekst nie ma jeszcze komentarzy na forum. Twój może być pierwszy...


  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 



REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA



REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Nowości do -45%
REKLAMA
REKLAMA
Wyprzedaż -55%!
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA