Zatrzymany przy Modlińskiej. Miał w mieszkaniu 3 kg narkotyków
11 lutego 2024
Śledczy z komisariatu na warszawskiej Białołęce wpadli na trop młodego mężczyzny, który handlował narkotykami. Zatrzymali go na Modlińskiej.
Wysiadł z toyoty i ruszył w kierunku bloku mieszkalnego nieopodal ul. Modlińskiej. Tuż przy wejściu policjanci pokazali mu swoje legitymacje.
Sroka zatrzyma inwestycję, człowiek straci dom. Warszawski teatr absurdu
Być może Franz Kafka, gdyby żył w Warszawie roku 2026, zmieniłby nieco historię człowieka walczącego z machiną państwa. Bohater budziłby się rano i dowiadywał, że jego dom zostanie zburzony pod ścieżkę rowerową, ale stojące pośrodku planowanej ulicy drzewo będzie ocalone, bo cały aparat administracyjny wpadł w panikę, gdy w gnieździe na tymże drzewie wykluły się pisklęta.
Mężczyzna odruchowo zaczął przyciskać do siebie papierową torbę i próbował uciec. Kryminalni założyli mu kajdanki.
- W torbie, którą 22-latek tak mocno chronił znaleźliśmy worek z beżową substancją. Zabezpieczyliśmy też przy nim dwa telefony komórkowe i 1000 złotych - informuje komisarz Paulina Onyszko.
Zatrzymanemu grozi 10 lat więzienia
Mężczyzna nie chciał powiedzieć, gdzie mieszka. Jednak policjanci bez trudu to ustalili. Przejechali z nim na Pragę Północ, konkretnie w rejon al. Solidarności i przeszukali jego mieszkanie. Znaleźli w nim woreczki foliowe, opakowania i pojemniki z różnymi substancjami i płynami. Łącznie 3 kg narkotyków.
Kryminalni umieścili zatrzymanego w policyjnym areszcie, a zabezpieczone w jego mieszkaniu substancje przekazali policyjnemu technikowi, który zważył je i wstępnie określił ich skład. Prokurator przedstawił młodemu mężczyźnie zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających i psychotropowych w postaci marihuany i klefedronu. Zastosował też wobec niego policyjny dozór i poręczenie majątkowe w kwocie 50 tys. zł. 22-latkowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
JR
.









































