Pijany nożownik schwytany na Bielanach
29 kwietnia 2013
Dać małpie brzytwę a pijanemu nóż - wiadomo, dobrze się to nie skończy. A jak jeszcze rycerskość w pijanym się, za przeproszeniem, wezdmie, to już całkiem źle może być...
Łączka wciąż za płotem. Zielony teren jest bezużyteczny
Od kilku lat ogrodzona, zarośnięta i pełna śmieci - tak dziś wygląda słynna łączka wawrzyszewska. Choć bielańscy radni niegdyś cieszyli się z zablokowania zabudowy tego terenu, mieszkańcy pytają: czy właśnie o taki efekt chodziło?
Podczas szarpaniny napastnik wyjął nóż i zranił nim jednego z mężczyzn, po czym uciekł.
Wezwana na miejsce policja zatrzymała nożownika. Ten owszem, przyznał się, że napadł, ale... w szlachetnym celu, gdyż widząc kobietę prowadzoną przez dwie inne uznał, że została uprowadzona i chciał jej pomóc. Dalej było jeszcze ciekawiej - podczas rewizji znaleziono w jego mieszkaniu broń ze zeszlifowanymi numerami seryjnymi i osiem sztuk amunicji. Całość wyceniono na groźbę ośmiu lat więzienia i policyjny dozór.
A mówią, że rycerskość ginie.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych




















































