Ukrywała się przed więzieniem. Policjanci zatrzymali ją na Bielanach
dzisiaj, 05:32
Policjanci z Bielan zatrzymali 52-letnią kobietę poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości. Zgodnie z nakazem sądu miała odbyć 181 dni kary pozbawienia wolności. Po zatrzymaniu została przewieziona do aresztu śledczego.
Unikanie odpowiedzialności karnej nie zwalnia z obowiązku odbycia zasądzonej kary pozbawienia wolności. Przekonała się o tym 52-letnia kobieta, którą policjanci zatrzymali w jednym z lokali przy ulicy Palisadowej.
Funkcjonariusze ustalili wcześniej, że pod wskazanym adresem może przebywać osoba poszukiwana przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza.
Artykuł sponsorowany
Marimonte na Bielanach - luksusowa rezydencja w zielonym sercu stolicy
Marimonte na Bielanach redefiniuje standard miejskiego życia, oferując luksus zanurzony w naturze przy Marymonckiej 4. Inwestycja ta stanowi precyzyjną odpowiedź na ewolucję potrzeb warszawskiego rynku premium, gdzie bliskość Lasu Bielańskiego staje się obecnie równie istotnym atrybutem, co nowoczesna infrastruktura apartamentowca.
Zgodnie z wydanym nakazem doprowadzenia kobieta miała trafić do Aresztu Śledczego Warszawa-Grochów.
181 dni więzienia do odbycia
Wywiadowcy wspólnie z policjantami z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego udali się pod ustalony adres. W jednym z pomieszczeń zastali 52-letnią kobietę, która okazała się osobą poszukiwaną.
Jak ustalili funkcjonariusze, miała ona do odbycia karę 181 dni pozbawienia wolności za ukrywanie majątku w celu uniknięcia spłaty zobowiązań. Za takie przestępstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Trafiła do aresztu śledczego
Po zatrzymaniu kobieta została przewieziona do aresztu śledczego, gdzie została osadzona. Policja przypomina, że ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości nie pozwala uniknąć wykonania prawomocnego wyroku. Funkcjonariusze podkreślają, że osoby poszukiwane są konsekwentnie namierzane i zatrzymywane, a zasądzone kary muszą zostać wykonane.
Red
.













































