Parking P+R Płudy nigdy nie powstanie?
7 listopada 2014
- Ad calendas Graecas - mówili starożytni Rzymianie chcąc powiedzieć, że coś nigdy nie nastąpi. Parking P+R Płudy jest w planach Zarządu Transportu Miejskiego, ale Rada Warszawy na razie nie przeznaczyła na budowę ani grosza. Kiedy powstanie? Ad calendas Graecas.
Tramwajem na Nowodwory: będzie dłużej niż autobusem?
Rozpoczynają się prace przy budowie linii tramwajowej na Tarchomin. Wiadomo, że w pierwszym etapie tramwajem dojedziemy do ulicy Mehoffera. Zarząd Transportu Miejskiego planuje także dalszy odcinek - do pętli Winnica.
Rezultat jest taki, że każdy skrawek terenu pod wiaduktem i w okolicy zamienia się w dziki parking. Rozwiązaniem problemu miał być system P+R. Zarząd Transportu Miejskiego planował dwa parkingi jednopoziomowe, umieszczone pod wiaduktem po obu stronach linii kolejowej. W sumie miały one mieścić 150 samochodów i 80 rowerów.
- Parking P+R Płudy, w ramach III etapu inwestycji "Budowa parkingów strategicznych Park&Ride", został zgłoszony do Zintegrowanych Inwestycji Transportowych Warszawskiego Obszaru Funkcjonalnego - mówi rzeczniczka ZTM Magdalena Potocka. - Obecnie prowadzone są prace, mające na celu uzyskanie decyzji administracyjnych niezbędnych do realizacji inwestycji. Kluczowe jest źródło finansowania budowy parkingu. Dotychczas Rada Warszawy nie przeznaczyła pieniędzy na ten cel. Obecnie nie jesteśmy jeszcze w stanie podać konkretnych informacji, takich jak terminy czy harmonogram prac, dotyczących III etapu inwestycji.
- Ze względu na brak pozytywnej opinii PKP Polskich Linii Kolejowych, dotyczącej planowanej lokalizacji parkingu, ZTM zawiesił postępowanie administracyjne, zmierzające do uzyskania decyzji lokalizacyjnej dla tego obiektu - dodaje Grzegorz Dziemieszczyk z ZTM.
Na razie nie udało się ustalić, dlaczego kolejarze są przeciwni budowie parkingu.
DG
.




































