Obsuwa na budowie Gierdziejewskiego
9 maja 2012
Nie wiadomo, jak długo potrwa jeszcze budowa ulicy Gierdziejewskiego, która ma połączyć Bemowo z Ursusem. Początkowo prace miały się zakończyć w marcu, teraz okazuje się, że GDDKiA nie zna terminu zakończenia inwestycji.
Biblioteka na Bemowie: internet i skrzypiące podłogi
- Nie jesteśmy biblioteką narodową, a mamy takie książki, po które ludzie przyjeżdżają z całej Warszawy, a nawet z Polski - mówi Joanna Stasiak, starszy bibliotekarz z czytelni naukowej na osiedlu "Przyjaźń". Czytelni i wypożyczalni od 59 lat (!) działającej w poradzieckim baraku.
Co jeszcze do zrobienia?
Do zrobienia pozostało bardzo dużo, dlatego też termin zakończenia robót trudno określić. - Nasze obecne prace to: betonowanie podpory, montaż konstrukcji stalowej wiaduktu na podporach już wykonanych, budowa dróg dojazdowych i technologicznych, wykonywanie nasypu zbrojonego - wylicza Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka GDDKiA. Po ich zakończeniu firma musi jeszcze zamontować ekrany akustyczne, wykonać oznakowanie pionowe, poziome, nasadzenia zieleni i roboty wykończeniowe.
Skąd opóźnienia?
GDDKiA ma problemy z wykonawcą, czyli konsorcjum firm Pol-Dróg. - Najważniejszy z nich to słaba mobilizacja. Poza tym trzeba było poczynić uzgodnienia z zakładem energetycznym, dotyczące przebudowy linii. Na razie nie wiemy kiedy budowa się zakończy, trwają uzgodnienia w sprawie aneksu do umowy - informuje rzeczniczka.
Zgodnie z procedurą, inżynier kontraktu z ramienia inwestora wyznaczy teraz nowy termin zakończenia robót. Jeśli wykonawca z podanym terminem się nie zgodzi, dyrekcja może wtedy naliczyć kary za opóźnienia, takie były bowiem warunki kontraktu. Pierwszy termin zakończenia prac był przewidziany na 15 marca br.
Ewelina Kurzak
.

















































