Ukrywał się i często zmieniał miejsce pobytu. Wpadł na Bemowie
dzisiaj, 12:45
Można zmieniać adresy niczym bohater powieści przygodowej zmieniający porty na mapie świata, ale sądowego nakazu nie da się zgubić po drodze. Przekonał się o tym mężczyzna poszukiwany do odbycia kary więzienia, którego policjanci z Woli zatrzymali na terenie Bemowa.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV zatrzymali mężczyznę poszukiwanego nakazem doprowadzenia do zakładu karnego. Do zatrzymania doszło na terenie warszawskiego Bemowa.
Mężczyzna był poszukiwany w związku z przestępstwem dotyczącym nielegalnego przekraczania granicy Rzeczypospolitej Polskiej.
Marimonte na Bielanach - luksusowa rezydencja w zielonym sercu stolicy
Marimonte na Bielanach redefiniuje standard miejskiego życia, oferując luksus zanurzony w naturze przy Marymonckiej 4. Inwestycja ta stanowi precyzyjną odpowiedź na ewolucję potrzeb warszawskiego rynku premium, gdzie bliskość Lasu Bielańskiego staje się obecnie równie istotnym atrybutem, co nowoczesna infrastruktura apartamentowca.
Zgodnie z decyzją sądu miał odbyć karę pozbawienia wolności.
Działania zespołu poszukiwań z Woli
W ostatnich dniach funkcjonariusze z zespołu poszukiwań prowadzili działania ukierunkowane na zatrzymywanie osób ściganych i poszukiwanych. Policjanci przeprowadzali sprawdzenia operacyjne, analizowali zdobyte informacje i docierali do miejsc, w których mogli ukrywać się poszukiwani.
Wśród osób objętych działaniami znajdował się mężczyzna poszukiwany nakazem doprowadzenia wydanym przez Sąd Okręgowy w Łodzi. Z ustaleń policjantów wynikało, że często zmieniał miejsce pobytu, licząc najwyraźniej na to, że pozostanie poza zasięgiem funkcjonariuszy.
125 dni kary pozbawienia wolności
Policjanci z zespołu do spraw poszukiwań prowadzili czynności operacyjne zmierzające do ustalenia aktualnego miejsca pobytu mężczyzny. Dzięki zgromadzonym informacjom udało się go namierzyć i zatrzymać. Poszukiwany był ścigany na podstawie nakazu wydanego przez Sąd Okręgowy w Łodzi w celu odbycia kary 125 dni pozbawienia wolności.
Po wykonaniu niezbędnych czynności i sporządzeniu dokumentacji przez kryminalnych mężczyzna został przewieziony do zakładu karnego. Ta historia po raz kolejny pokazuje, że nawet najbardziej ruchomy adres nie jest skuteczną metodą na uniknięcie spotkania z policyjnymi "poszukiwaczami".
Red
.






































