Chrzanów bez Veturilo. Jest szansa na zmianę?
dzisiaj, 11:32
Chrzanów rozwija się w błyskawicznym tempie i wkrótce zyska stację metra. Mieszkańcy wciąż jednak nie mogą korzystać z systemu Veturilo. Radni pytają o możliwość uruchomienia nowych stacji roweru miejskiego, ale wszystko rozbija się o pieniądze.
Czy około 30-tysięczny Chrzanów, który rozwija się w szybkim tempie, doczeka się stacji warszawskiego roweru publicznego? O to pyta radny Mikołaj Ojrzanowski, który zwrócił się do władz miasta z wnioskiem o uruchomienie stacji Veturilo przy przyszłej stacji metra Chrzanów oraz w rejonie skrzyżowania ulic Batalionów Chłopskich i Lazurowej.
- W związku ze zbliżającym się otwarciem kolejnych stacji metra oraz zwiększającą się liczbą mieszkańców Chrzanowa zwracam się z wnioskiem o zaplanowanie budowy stacji rowerów miejskich Veturilo przy stacji metra Chrzanów oraz w rejonie skrzyżowania ul. Batalionów Chłopskich z ul.
Marimonte na Bielanach - luksusowa rezydencja w zielonym sercu stolicy
Marimonte na Bielanach redefiniuje standard miejskiego życia, oferując luksus zanurzony w naturze przy Marymonckiej 4. Inwestycja ta stanowi precyzyjną odpowiedź na ewolucję potrzeb warszawskiego rynku premium, gdzie bliskość Lasu Bielańskiego staje się obecnie równie istotnym atrybutem, co nowoczesna infrastruktura apartamentowca.
Lazurową - napisał w interpelacji radny.
Chrzanów nadal poza systemem roweru miejskiego
Obecnie Chrzanów pozostaje poza zasięgiem warszawskiego roweru publicznego. Dotychczasowe apele mieszkańców nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
Jak podkreśla radny, miasto promuje rower jako alternatywę dla samochodu, dlatego zwiększanie dostępności do systemu Veturilo powinno być naturalnym kierunkiem rozwoju transportu. Tymczasem od lat widać, że największa liczba stacji koncentruje się przede wszystkim w centralnych dzielnicach Warszawy.
Nierówny podział stacji Veturilo między dzielnicami
Obecnie system Veturilo dysponuje 3470 rowerami i 346 stacjami. Gdyby podzielić je proporcjonalnie pomiędzy 18 warszawskich dzielnic, każda otrzymałaby średnio po 19 stacji.
Rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Około 100-tysięczne Śródmieście posiada 60 stacji, a 140-tysięczna Wola 35. Tymczasem około 130-tysięczne Bemowo ma ich zaledwie 11, a ponad 160-tysięczna Białołęka tylko 10.
Pojawiają się więc pytania o sposób rozmieszczania stacji i uwzględniania potrzeb mieszkańców szybko rozwijających się osiedli. Jednym z przykładów jest właśnie Chrzanów, gdzie nie ma ani jednej stacji roweru miejskiego.
Wszystko zależy od finansowania
Szanse na uruchomienie nowych stacji istnieją, ale pod warunkiem znalezienia źródła finansowania. Zarząd Dróg Miejskich posiada obecnie środki na funkcjonowanie 304 stacji w ramach obowiązującej do 2028 roku umowy z operatorem systemu.
Możliwe jest rozszerzanie sieci Veturilo o dodatkowe lokalizacje, jednak ich utrzymanie musi zostać sfinansowane przez zainteresowane dzielnice lub prywatnych partnerów. Jak poinformował wiceburmistrz Maciej Wójtowicz, analizowana jest możliwość zwiększenia liczby stacji rowerów miejskich na Bemowie. Roczny koszt utrzymania jednej stacji wynosi około 50 tys. zł.
Jeżeli nowa stacja na Chrzanowie miałaby zostać uruchomiona od przyszłego roku, konieczne byłoby zapewnienie finansowania aż do 2028 roku. To właśnie brak gwarancji wieloletniego utrzymania sprawiał wcześniej, że podobne projekty zgłaszane do budżetu obywatelskiego były odrzucane.
MB
.








































