Restauratorzy z Bemowa chcą dłuższego sezonu ogródków gastronomicznych
dzisiaj, 09:24
Bemowscy restauratorzy chcieliby dłuższego funkcjonowania ogródków gastronomicznych. Tłumaczą to słabszym sezonem i coraz cieplejszymi jesieniami. Miasto przypomina jednak, że obowiązujące przepisy wyznaczają konkretne terminy.
Sezon ogródków gastronomicznych właśnie się rozkręca, ale przedsiębiorcy już teraz apelują o możliwość wydłużenia okresu ich funkcjonowania. Jak podkreślają, ogródki na stałe wpisały się w krajobraz dzielnicy i są ważnym elementem lokalnego życia. - To miejsca spotkań mieszkańców, ale także źródło utrzymania restauratorów i ich pracowników oraz wpływów z opłat i podatków - przypomina radny Adam Stańko.
Restauratorzy wskazują na słabszy sezon
Według przedsiębiorców sezon 2025 okazał się wyraźnie słabszy niż poprzednie lata. Powodem miały być mniej sprzyjające warunki pogodowe, w tym częste opady deszczu i chłodniejsze lato. - Restauratorzy proszą o możliwość maksymalnego przedłużenia wynajmu przestrzeni pod ogródki gastronomiczne. To większy zysk dla ZDM-u, większe obroty dla lokali i zadowoleni mieszkańcy - przekonuje radny Stańko.
Jak dodaje, właściciele lokali zwracają uwagę, że chłodniejsze dni nie muszą być przeszkodą. Coraz częściej wykorzystywane są ogrzewacze gazowe, a jesienie bywają cieplejsze niż dawniej.
Jak długo mogą działać ogródki gastronomiczne?
Zarząd Dróg Miejskich przypomina jednak, że zajęcie pasa drogowego pod ogródki gastronomiczne jest wyjątkiem od ogólnych zasad korzystania z przestrzeni publicznej. Zgodnie z obowiązującymi wytycznymi sezonowe ogródki letnie mogą działać od 1 kwietnia do 15 listopada. Po tym terminie przedsiębiorcy mogą występować o zgodę na funkcjonowanie tzw. ogródków zimowych. Takie ogródki mogą działać od 15 listopada do 14 marca, ale w ograniczonej formule - wyłącznie jako zestaw stołów i krzeseł ustawionych bezpośrednio przed lokalem.
Ogródki na trawnikach tylko do połowy października
Jeszcze krócej mogą funkcjonować ogródki zlokalizowane na terenach zielonych. W przypadku trawników i zieleńców sezon kończy się już 15 października. Zarząd Zieleni tłumaczy to koniecznością regeneracji miejskiej zieleni po intensywnym użytkowaniu w sezonie wiosenno-letnim. - Aktualne rozwiązania pozwalają korzystać z ogródków przez znaczną część roku, przy jednoczesnym pogodzeniu interesów przedsiębiorców, mieszkańców oraz ochrony przestrzeni publicznej i zieleni miejskiej - podkreśla wiceburmistrz Karol Sobociński.
DB






































