O remont balkonu na Bielanach
23 września 2011
Nie ma takiej rzeczy, której nie zrobiłby Leszek C. z Bielan, byle tylko wymusić remont swojego balkonu.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Na szczęście na balkonie 59- latka pojawili się policjanci zanim mężczyzna zdążył podłączyć ją do prądu.
Linię obrony Leszek C. miał jasną: twierdził, że robotnicy, którzy ocieplali blok, nie chcieli mu wyremontować balkonu i z tego powodu bardzo się zdenerwował. Niewątpliwie przyczyną wzmożonej aktywności był też fakt, że balonik wykazał 3,4 promila w organizmie rozeźlonego lokatora. Teraz nawet przez trzy lata będzie musiał znosić fakt, że nie będzie mu miał kto balkonu wyremontować...
TW Fulik
na podstawie informacji policji












































