Niebezpieczne rozwiązanie na torach przy Powstańców Śląskich
21 lutego 2012
Kierowcy z Bemowa skarżą się, że ogranicznik prędkości znajdujący się na torowisku tramwajowym na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Czumy i Konarskiego utrudnia wyjazd z ul. Konarskiego. - Jest za wąsko dla dwóch jadących obok siebie samochodów. Kto robił to skrzyżowanie? - pytają zdenerwowani użytkownicy drogi, prosząc o skrócenie ogranicznika prędkości o pół metra.
Koniec ulicy Czakowej. Gdzie była?
22 radnych Bemowa zagłosowało za zlikwidowaniem nazwy "ulica Czakowa". Dla rajców miejskich będzie to formalność.
Kierowcy twierdzą, że jest to wina zbyt dużego ogranicznika prędkości na torowisku tramwajowym na Powstańców Śląskich, który trzeba ominąć.
Urzędnicy: rzeczywiście jest źle
Urzędnicy przyznają, że skrzyżowanie nie zostało dobrze wykonane. Za błąd odpowiedzialny jest Zakład Remontów i Konserwacji Dróg, który przebudował skrzyżowanie na zlecenie Zarządu Dróg Miejskich. Po naszej interwencji władze dzielnicy zapewniły, że wystąpią do ZDM z prośbą o poprawienie geometrii tego skrzyżowania podczas zaplanowanego na ten rok remontu nawierzchni Powstańców Śląskich. - Po wykonaniu budowy łącznika tramwajowego między Górczewską a Radiową przez Tramwaje Warszawskie, ZDM planuje remont nawierzchni ul. Powstańców Śląskich. Wówczas będziemy starać się o to, by przy okazji tych prac Zarząd Dróg Miejskich (w uzgodnieniu z Tramwajami Warszawskimi) poprawił także geometrię skrzyżowania ulic Powstańców Śląskich, Czumy i Konarskiego - zapewnia Michał Łukasik, rzecznik urzędu dzielnicy Bemowo.
Anna Przerwa
.














































