Niebezpieczne rozwiązanie na torach przy Powstańców Śląskich
21 lutego 2012
Kierowcy z Bemowa skarżą się, że ogranicznik prędkości znajdujący się na torowisku tramwajowym na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Czumy i Konarskiego utrudnia wyjazd z ul. Konarskiego. - Jest za wąsko dla dwóch jadących obok siebie samochodów. Kto robił to skrzyżowanie? - pytają zdenerwowani użytkownicy drogi, prosząc o skrócenie ogranicznika prędkości o pół metra.
Radny chce częstszych kursów 105-ki. ZTM: "Nie ma przepełnienia"
Radny Jarosław Oborski zwrócił się do Zarządu Transportu Miejskiego o zwiększenie częstotliwości porannych kursów autobusu linii 105 oraz poprawę jego punktualności. Jak podkreśla, rozwój Chrzanowa i Jelonek wymaga lepszego dopasowania usług komunikacyjnych do rosnącej liczby mieszkańców.
Kierowcy twierdzą, że jest to wina zbyt dużego ogranicznika prędkości na torowisku tramwajowym na Powstańców Śląskich, który trzeba ominąć.
Urzędnicy: rzeczywiście jest źle
Urzędnicy przyznają, że skrzyżowanie nie zostało dobrze wykonane. Za błąd odpowiedzialny jest Zakład Remontów i Konserwacji Dróg, który przebudował skrzyżowanie na zlecenie Zarządu Dróg Miejskich. Po naszej interwencji władze dzielnicy zapewniły, że wystąpią do ZDM z prośbą o poprawienie geometrii tego skrzyżowania podczas zaplanowanego na ten rok remontu nawierzchni Powstańców Śląskich. - Po wykonaniu budowy łącznika tramwajowego między Górczewską a Radiową przez Tramwaje Warszawskie, ZDM planuje remont nawierzchni ul. Powstańców Śląskich. Wówczas będziemy starać się o to, by przy okazji tych prac Zarząd Dróg Miejskich (w uzgodnieniu z Tramwajami Warszawskimi) poprawił także geometrię skrzyżowania ulic Powstańców Śląskich, Czumy i Konarskiego - zapewnia Michał Łukasik, rzecznik urzędu dzielnicy Bemowo.
Anna Przerwa
.






































