Nowa zieleń przy parku Górczewska? Urzędnicy mówią: nie
dzisiaj, 16:56
Mieszkańcy chcieli, by nowe nasadzenia przy ul. Muszlowej uniemożliwiły kierowcom wjazd na trawnik w parku Górczewska. Bemowski ratusz nie planuje jednak takich działań i wskazuje kilka powodów tej decyzji.
Jak trawnik staje się parkingiem? Odpowiedź jest prosta. Wystarczy brak fizycznej bariery, bo same znaki zakazu nie wystarczają. Tak dzieje się na terenie parku Górczewska w okolicy kościoła przy ul.
Artykuł sponsorowany
Jakie wyposażenie łazienki wybrać do stylu skandynawskiego i loftowego?
Urządzanie nowej łazienki wymaga przemyślanego dopasowania materiałów i konkretnych elementów wyposażenia. Gdy łączysz surową przestrzeń przemysłową ze spokojnym klimatem Północy, musisz uważać, aby zachować harmonijną równowagę i uniknąć estetycznego chaosu. Odpowiednio dobrane meble oraz ceramika pomogą ci stworzyć spójne wnętrze, w którym codzienna pielęgnacja staje się po prostu wygodna.
Muszlowej. Co na to urzędnicy? Radna Marta Sylwestrzak zainterweniowała na prośbę mieszkańca w sprawie zabezpieczenia terenu parkowego przy kościele, na styku ulic Muszlowej i Czumy, przed niszczeniem zieleni.
Park Górczewska. Trawnik zamienia się w parking
Trawnik jest wykorzystywany przez kierowców jako dziki, tymczasowy parking. Proceder ten szczególnie nasila się podczas uroczystości kościelnych, zwłaszcza w okresie pierwszych komunii świętych.
- Rozjeżdżanie trawników przez samochody prowadzi do degradacji gleby. Mieszkańcy postulują zastosowanie naturalnych rozwiązań architektoniczno-krajobrazowych, które uniemożliwią autom wjazd na trawnik, a jednocześnie poprawią estetykę okolicy. Czy wydział ochrony środowiska w bemowskim ratuszu mógłby zabezpieczyć ten teren poprzez nasadzenia zieleni wysokiej, żywopłotu, krzewów lub drzew, które zablokują wjazd pojazdów? - zapytała radna w imieniu mieszkańców troszczących się o zieleń na terenie parku.
Dlaczego nowych nasadzeń przy ul. Muszlowej nie będzie?
Jak przypomina wiceburmistrz Jakub Gręziak, na wskazanym przez radną terenie znajduje się znak "Teren zieleni - zakaz parkowania", który uprawnia straż miejską do wystawiania mandatów osobom pozostawiającym tam samochody.
- Nie planujemy nasadzeń w tej lokalizacji z kilku powodów. Po pierwsze - rośliny, tj. żywopłoty, krzewy i drzewa, nie powinny stanowić głównej bariery przeciwko samochodom. Zanim urosną na tyle, by stworzyć jakąkolwiek fizyczną zaporę, mijają lata, a w tym czasie są regularnie rozjeżdżane. Po drugie - przestrzeń bez nasadzeń jest potrzebna, aby umożliwić wjazd do parku ciągnikom wykonującym takie prace jak np. koszenie. Po trzecie - nie wszystkie opisane lokalizacje są w utrzymaniu Dzielnicy Bemowo. Użytkownikiem wieczystym jednej z działek jest Spółdzielnia Mieszkaniowa "Górczewska" - wyjaśnia Jakub Gręziak.
Oznacza to, że nowych nasadzeń w parku Górczewska od strony ul. Muszlowej nie będzie.
Był pomysł na większy parking przy kościele
Co ciekawe, pomysł powiększenia o 50 miejsc parkingu przy kościele przy ul. Muszlowej już się pojawił. Został zgłoszony kilka lat temu w ramach budżetu obywatelskiego, jednak urzędnicy ocenili go negatywnie.
Jak wówczas wyjaśniali, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania wszystkie możliwe do wykonania naziemne miejsca parkingowe zostały już zrealizowane. W odpowiedzi wskazano także możliwość budowy parkingu podziemnego pod placem z wjazdem od strony ul. Muszlowej. Taka inwestycja wymagałaby jednak rozbiórki istniejącego parkingu i jego późniejszego odtworzenia. Już w 2017 roku koszt takiego przedsięwzięcia oszacowano na około 2,3 mln zł.
DB
.










































