Nie będzie węzła S2 z Trasą Olszynki Grochowskiej
5 listopada 2014
Rada Warszawy podjęła decyzję o zmianie przebiegu Trasy Olszynki Grochowskiej. Planowana od wielu lat droga szybkiego ruchu z Białołęki do Wawra nie połączy się z południową obwodnicą Warszawy.
Falenica chce nowej linii do metra. Ratusz mówi "nie"
Mieszkańcy Falenicy dzień w dzień odczuwają niedogodności związane z kiepskim połączeniem autobusowym z lewobrzeżną częścią miasta. Lokalni samorządowcy domagają się wprowadzenia dodatkowej linii autobusowej, która dałaby możliwość dojazdu do stacji metra na Ursynowie. Co na to warszawscy urzędnicy?
Południowa Obwodnica Warszawy jest budowana nie przez instytucję miejską, ale państwową - Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. GGDKiA planuje ją w standardzie drogi ekspresowej, co wymusza stosunkowo rzadkie rozmieszczenie węzłów z innymi drogami. Na terenie dzielnicy powstaną dwa: z Wałem Miedzeszyńskim i Patriotów. Planowany pierwotnie węzeł z Trasą Olszynki Grochowskiej Rada Warszawy wykreśliła ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, zmieniając przebieg samej trasy i jej kategorię na południowym odcinku.
Od planowanego mostu Na Zaporze do Nowo-Przewodowej trasa nie będzie mieć kategorii GP (głównej przyspieszonej), ale G (główną) - oznacza to gęściej rozmieszczone skrzyżowania i brak rozwiązań bezkolizyjnych. Chciałbym, żeby w Wawrze budowało się więcej zwykłych, miejskich ulic. Nasza dzielnica potrzebuje więcej tkanki miejskiej. Nie powinna być jednym wielkim węzłem tras szybkiego ruchu - mówi Marcin Kurpios. Następnie będzie skręcać na zachód i jako ul. Nowo-Przewodowa utworzy czwarty wlot skrzyżowania Wału Miedzeszyńskiego z Traktem Lubelskim.
Pomiędzy Nowo-Przewodową a S2 nie będzie już Trasy, ale ulica Olszynki Grochowskiej o kategorii Z (zbiorczej), przechodząca w Tawułkową, czyli miejska ulica bez połączenia z obwodnicą. W Wawrze słychać głosy, że rezygnacja z przynajmniej fragmentu trasy szybkiego ruchu, dublującej niedawno poszerzony Wał Miedzeszyński, jest jak najbardziej słuszna.
- Moim zdaniem kolejna trasa wylotowa przecinająca Wawer nie jest potrzebna - mówi radny Marcin Kurpios. - W dzielnicy dominuje zabudowa jednorodzinna a mamy już Wał Miedzeszyński, Trakt Lubelski i Patriotów. Chciałbym, żeby w Wawrze budowało się więcej zwykłych, miejskich ulic. Nasza dzielnica potrzebuje więcej tkanki miejskiej. Nie powinna być jednym wielkim węzłem tras szybkiego ruchu.
DG
.








































