23-latka miała być przetrzymywana w hotelu. Czterech mężczyzn trafiło do aresztu
dzisiaj, 04:26
Policjanci z Wawra uwolnili 23-letnią obywatelkę Słowacji, która według zgłoszenia mogła być przetrzymywana wbrew swojej woli. Czterech mężczyzn usłyszało zarzuty pozbawienia jej wolności na okres dłuższy niż siedem dni i decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu.
Policjanci z komisariatu w Wawrze natychmiast zareagowali na niepokojące zgłoszenie dotyczące prawdopodobnego pozbawienia wolności 23-letniej obywatelki Słowacji. Matka kobiety poinformowała, że jej córka jakiś czas wcześniej wyjechała ze Słowacji i prawdopodobnie jest przetrzymywana przez kilku mężczyzn wbrew swojej woli oraz obawia się o swój los.
Funkcjonariusze szybko dotarli do hotelu, gdzie znaleźli 23-latkę.
Plac zabaw i boisko przy Poezji do remontu
Modernizacja placu zabaw i boiska do kosza wraz z bieżnią lekkoatletyczną - dzięki tej inwestycji, która jest zaplanowana na przyszły rok, uczniowie, młodzież oraz rodziny z Falenicy będą mogły więcej czasu aktywnie spędzać na powietrzu.
Kobietę profilaktycznie przekazano pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego, a na terenie hotelu zatrzymano trzech obywateli Słowacji i dwóch obywateli Ukrainy.
23-latka miała szukać pracy
Policjanci prewencji, pionów operacyjnych oraz dochodzeniowo-śledczych wykonali szereg czynności, zgromadzili informacje i zabezpieczyli dowody. Z ustaleń wynika, że 23-letnia Słowaczka poszukiwała pracy i zgodziła się na wyjazd ze Słowacji najpierw do Ukrainy, gdzie miała pracować w hurtowni.
Kiedy okazało się, że pracy nie ma, pojawiła się kolejna propozycja wyjazdu. Trasa do miejsca docelowego prowadziła przez Polskę, a Warszawa i hotel w Wawrze miały być jedynie krótkim przystankiem w podróży.
W pewnym momencie kobieta zorientowała się, że nie jest już niezależna, nie może decydować o sobie i robić tego, co chce. Zaczęła obawiać się o swój los i bała się, że zostanie wywieziona w miejsce, z którego nie będzie mogła wrócić.
- Kobieta zdołała zaalarmować matkę, która powiadomiła słowacką Policję. Sprawa została następnie przekierowana do Polski, a wawerscy policjanci natychmiast przystąpili do działania - informuje podinsp. Joanna Węgrzyniak.
Czterech mężczyzn usłyszało zarzuty
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego jeden z zatrzymanych obywateli Słowacji został przesłuchany w charakterze świadka. Pozostali czterej mężczyźni usłyszeli zarzuty i zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe.
Zarzuty dotyczą pozbawienia wolności obywatelki Słowacji na okres trwający dłużej niż siedem dni. Podejrzani to dwaj obywatele Słowacji w wieku 52 i 33 lat oraz dwaj obywatele Ukrainy w wieku 45 i 51 lat.
Prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec mężczyzn tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i wszyscy czterej podejrzani trafili do aresztu na trzy miesiące.
Za zarzucane przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.
Red
.










































