Mozolne łatanie Marywilskiej
20 marca 2013
Powoli, od dziury do dziury, od szczeliny do szczeliny, suną ulicą Marywilską panowie drogowcy. Niczym trzej superbohaterowie walczą o lepszą nawierzchnię i równą jezdnię. Tylko na jak długo wystarczą takie łatki?
Nie ma czasu na dłuższe rozmowy, bo drugi kolega już podsypuje z worka kolejną porcję asfaltu, a trzeci czeka w gotowości z zagęszczarką.
Wylali asfalt, zapomnieli o pieszych i dzieciach
Ulica Książkowa na warszawskiej Białołęce doczekała się asfaltu, ale bez chodników, oświetlenia i odwodnienia. Mieszkańcy alarmują, że droga, z której codziennie korzystają uczniowie i rodzice, stała się niebezpieczna.
Szanowni kierowcy - okażcie zrozumienie naszym drogowym wybawcom. Wszak te korki tworzą dla naszego dobra :-)
SB
.










































