Chcesz się zbadać? Zaplanuj chorobę
21 marca 2013
Do kolejek u specjalistów zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Na Białołęce są jednak ciągle problemy z podstawowymi świadczeniami medycznymi. - Na wykonanie badania krwi i moczu na Majorki, nawet za opłatą, kazano nam czekać kilka dni - mówi czytelniczka.
Taki luz tylko w BOK-u na van Gogha
Zabawa, relaks, ale też wszechstronny rozwój - to wszystko zapewniają dzieciom taneczne zajęcia w grupie "Luz", działającej w Białołęckim Ośrodku Kultury przy ul. van Gogha 1.
.. piątek. I nie miało znaczenia, że chcemy za te badania zapłacić. Przecież to niedopuszczalne, by w takich sytuacjach kazać czekać kilka dni - mówi oburzona mama 10-letniej Zuzi. Na badania pojechała ostatecznie do kliniki Mediq w Legionowie. Tam krew i mocz można oddać do analizy codziennie (oprócz niedziel). Wyniki są tego samego dnia.
Teoretycznie niemal we wszystkich przychodniach zrobienie podstawowej morfologii czy badania moczu powinno być wykonywane "od ręki". Niestety realia są zupełnie inne. A w przychodni na Majorki pobranie krwi od dziecka nie jest tak oczywiste i proste.
- To przychodnia dla osób dorosłych, a do pobrania krwi u dziecka potrzebna jest pielęgniarka pediatryczna - wyjaśnia Lidia Łysik z białołęckiego SPZOZ. Nie potrafiła jednak wytłumaczyć dlaczego i w jaki sposób pobranie krwi byłoby możliwe kilka dni później.
Okazuje się, że problemy są nie tylko na Majorki. W przychodni przy Leszczynowej badania prywatnie zrobić można, jednak też trzeba się wcześniej zapisać. - Najbliższy możliwy termin to 2 kwietnia - poinformowano nas w rejestracji (dzwoniliśmy 12 marca). Na Leszczynowej koszt morfologii z rozmazem to ok. 26 zł, a badanie ogólne moczu - 12 zł.
Mile zaskoczyła nas natomiast placówka przy Berensona. Tutaj zarówno ceny są bardziej "przyjazne" - morfologia z rozmazem 19 zł, mocz - 10, jak i sam czas wykonania badań nie budzi zastrzeżeń. - Zapraszamy od poniedziałku do piątku w godzinach 7.30-11. Nie trzeba się zapisywać - usłyszeliśmy w odpowiedzi na pytania o ewentualne zapisy.
Czy choroby trzeba planować z terminarzem w ręce? Operacje chirurgiczne najlepiej brać na początku roku, kiedy NFZ ma jeszcze niewykorzystane limity. Wakacje odpadają, bo specjaliści są na urlopach.
Warto przewidzieć też kłopoty z sercem, które zdarzają się w przedświątecznej gorączce zakupów i sprzątania, aby już dziś zapisać się na grudzień do kardiologa. Pytanie tylko, czy próbki moczu i kału mają być z dnia, w którym się zapisujemy na badanie (i jesteśmy chorzy), czy jednak z zarezerwowanego terminu?
Z publiczną służbą zdrowia w Polsce jest fatalnie - to truizm. Jednak jeśli nawet płatne badania i wizyty stają się nieosiągalne, to chyba czas myśleć o wyprowadzce do jakiejś cywilizacji.
as
.







































